Brazylijczycy wrócili do Katowic, ale... tylko dwaj

21.07.2009
Po urlopie spędzonym w rodzinnej Brazylii do Polski wrócili tylko Andre i Douglas. - Z Halisonem trwają negocjacje, natomiast z usług Mauricio zrezygnowaliśmy - tłumaczy Roman Sowiński, prezes Novej.
Pod koniec maja informowaliśmy o wylocie do ojczyzny czwórki Brazylijczyków grających wówczas w Jango Katowice. Prezes klubu, Adam Kaczyński, zapewniał, że wrócą i nadal będą reprezentować barwy drużyny ze stolicy Górnego Śląska. Na wczorajszym treningu pojawiła się jednak tylko dwójka z nich.

- Z Mauricio pożegnaliśmy się, a z Halisonem jesteśmy w trakcie negocjacji. Ma pewne problemy rodzinne. Wszystko zależy od tego ja się ułożą. Jeżeli całość się wyprostuje, to powinien dołączyć do zespołu - wyjaśnia Sowiński.

Za to już dziś prawdopodobnie zrobi to, Jiri Novotny, czeski reprezentant mający za sobą występy na ubiegłorocznych  mistrzostwach świata w Brazylii. Dobry znajomy grającego w Novej, Jana Janovskiego, który również w nich uczestniczył.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również