Bramkarz "Górali" podszedłby do karnego, ale... nie chciał robić wioski
25.05.2009
W sobotę nawet spiker miał przy Rychlińskiego zdecydowanie więcej pracy niż Łukasz Merda. Golkiper bielszczan ani razy nie musiał udowadniać swoich umiejętności. Nie oznacza to jednak, że nie mógł zaakcentować swojego występu w... ofensywie!
Była 70. minuta spotkania. Podbeskidzie prowadziło już 7-0, a - po faulu w "szesnastce" Piotra Skokowskiego na Piotrze Malinowskim - dostało szansę na kolejnego gola. Gdy sędzia wskazał na "wapno", z trybun rozległo się głośne "Łukasz Merda! Łukasz Merda!". - Ja sam chciałem podejść do tej "jedenastki". Trener nie miałby nic przeciwko temu - zauważa kapitan "Górali".
Ostatecznie piłkę ustawił Krzysztof Chrapek. - I dobrze się stało. Tą bramką uwieńczył swój kapitalny występ. A poza tym... nie róbmy wioski. Nie przystoi, by na tym szczeblu urządzać sobie takie zabawy - podkreśla Merda. Gdyby jednak wcielił się w rolę egzekutora wspomnianego karnego, to prawdopodobnie swoją szanse by wykorzystał.
- Na jednym z ostatnich treningów ćwiczyliśmy takie strzały razem z Sebą Szymańskim i Markiem Matuszkiem. Wtedy wchodziło - uśmiecha się 29-letni zawodnik.
Była 70. minuta spotkania. Podbeskidzie prowadziło już 7-0, a - po faulu w "szesnastce" Piotra Skokowskiego na Piotrze Malinowskim - dostało szansę na kolejnego gola. Gdy sędzia wskazał na "wapno", z trybun rozległo się głośne "Łukasz Merda! Łukasz Merda!". - Ja sam chciałem podejść do tej "jedenastki". Trener nie miałby nic przeciwko temu - zauważa kapitan "Górali".
Ostatecznie piłkę ustawił Krzysztof Chrapek. - I dobrze się stało. Tą bramką uwieńczył swój kapitalny występ. A poza tym... nie róbmy wioski. Nie przystoi, by na tym szczeblu urządzać sobie takie zabawy - podkreśla Merda. Gdyby jednak wcielił się w rolę egzekutora wspomnianego karnego, to prawdopodobnie swoją szanse by wykorzystał.
- Na jednym z ostatnich treningów ćwiczyliśmy takie strzały razem z Sebą Szymańskim i Markiem Matuszkiem. Wtedy wchodziło - uśmiecha się 29-letni zawodnik.
Polecane
I liga