Bielskie fatum gliwiczan?

19.10.2015
Pechowo zaczął się w piątek weekend dla gliwickich zespołów piłkarskich. Pech przeniósł się niestety także na sobotę. Przynajmniej jeśli chodzi o... kolana zawodników Nbitu oraz Piasta.
Norbert Barczyk/pressfocus.pl
Z końcem poprzedniego tygodnia informowaliśmy o powołaniu do reprezentacji Polski, jakie otrzymał Dominik Śmiałkowski – futsalowy zawodnik pomarańczowo-srebrnych. Usatysfakcjonowany wyróżnieniem gracz ambitnie rozpoczął rywalizację z Rekordem Bielsko-Biała, niestety bardzo szybko musiał ją zakończyć. Diagnoza – skręcenie kolana eliminuje „Śmiałego” nie tylko z rozpoczynającego się dzisiaj zgrupowania kadry, ale zapewne także z co najmniej najbliższego ligowego meczu Nbitu.

Dzień później w ślady futsalowca poszedł Sasza Żivec z ekstraklasowego zespołu Piasta. Słoweniec źle przeniósł ciężar ciała podczas meczu z Podbeskidziem, poczuł bardzo mocny ból w kolanie i w 75 minucie opuścił boisko na noszach. Na szczęście w tym przypadku wydaje się, że uraz jest nieco mnie inwazyjny i czołowy piłkarz lidera rozgrywek będzie podczas nadchodzącego weekendu gotowy do gry.

Co ciekawe, obie dość podobne do siebie kontuzje, gliwiccy gracze załapali podczas potyczek z bielskimi rywalami. Fatum jakieś, czy coś?
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również