Bezbramkowy remis „Górali” z Nadwiślanem

22.02.2015
Zawodnicy, którzy nie zagrali przeciwko Cracovii, bądź też mieli okazję zaprezentowania się na krótszym dystansie czasowym, wystąpili w sparingu Podbeskidzia z II-ligowcem z Góry. Bielszczanie skutecznością nie wykazali się.
Rafał Rusek/Press Focus
Od pierwszej minuty potyczki na bielskiej „Górce” w barwach Podbeskidzia grali wracający do pełni sił po kontuzjach Richard Zajac i Maciej Korzym. Na lewej obronie wystąpił Robert Mazan, powołany właśnie do młodzieżowej reprezentacji Słowacji. Z kolei po przeciwnej stronie oglądaliśmy pauzującego w lidze za kartki Tomasza Górkiewicza. Wart odnotowania jest występ kilku młodych zawodników, w tym duetu środkowych obrońców – Szymona Jarosza i Gracjana Horoszkiewicza. Ten drugi, w premierowej odsłonie, miał zresztą najlepszą okazję bramkową dla „Górali” w całym meczu, zakończonym remisem 0-0.

W Podbeskidziu sprawdzany był również Patryk Szymański, 21-letni pomocnik, związany ostatnio z Miedzią Legnica.

W składzie bielskiej drużyny zabrakło skutecznego w zimowych sparingach Bartosza Śpiączki, który odczuwa skutki kontuzji. – Myślę, że Bartek będzie do dyspozycji już w tym tygodniu. Miał problem z mięśniem przywodziciela uda i woleliśmy nie ryzykować jego gry przeciwko Cracovii. Sam zresztą nie wiedział, czy jest gotowy na 100 procent. Lepiej dać zawodnikowi odpocząć trzy dni, niż później nie mieć go do dyspozycji przez dłuższy czas – mówi Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec Podbeskidzia.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Nadwiślan Góra 0-0

Podbeskidzie: Zajac (46. Madejski) – Górkiewicz, Jarosz, Horoszkiewicz, Mazan – Szymański, Lenartowski, Kołodziej, Trochim (70. Gladus) – Korzym (70. Jonkisz), Chrapek (46. Cisse).
źródło: SportSlaski.pl
autor: MN

Przeczytaj również