Beniaminek z brakiem szczęścia
11.02.2009
- Musimy popracować nad skutecznością, aby efekty naszej gry przekładały się na wyniki. W meczu z Novą nie strzeliliśmy w kluczowych momentach przedłużonych rzutów karnych, natomiast spotkanie z Cleareksem potwierdziło tylko nasza nieporadność i uwidoczniło bolączkę, jaką jest wykorzystywanie klarownych okazji. Punkty w obu tych meczach były na wyciągnięcie ręki - uważa bramkarz Gwiazdy, Rafał Krzyśka.
W ostatniej kolejce, aż do 35 minuty pachniało sensacją. Rudzianie prowadzili na parkiecie wicelidera rozgrywek, Hurtapu Łęczyca. Po tym jak miejscowi wprowadzili "lotnego" bramkarza, gospodarze pokonali ambitnego beniaminka. - Konfrontacja z Hurtapem obnażyła naszą grę obronną w momencie, gdy rywal grał w przewadze. Był to swoisty gwóźdź do trumny - uważa Krzyśka.
Gwiazda Ruda Śląska w rundzie rewanżowej prezentuje się znacznie lepiej niż w pierwszej fazie rozgrywek. Mimo to, wciąż brakuje przysłowiowej kropki nad "i" oraz udokumentowania niezłej gry zwycięstwem. - Jesteśmy zespołem, a nie zlepkiem indywidualności. Właśnie w tym tkwi siła Gwiazdy. Końcówka pierwszej rundy dała wiarę chłopakom, że można wygrywać z każdym. Na pewno brakuje nam... szczęścia i spokoju w decydujących momentach. Pokazał to ostatni mecz, w którym od razu po strzeleniu bramki musiałem wyciągać piłkę z własnej siatki. Każdy z nas obejrzy te zawody i wyciągnie odpowiednie wnioski. Teraz jesteśmy mądrzejsi o kilka nowych doświadczeń - dodaje były reprezentant kraju.
[b]Wyniki uzyskane przez Gwiazdę w 3 pierwszych meczach w obecnym sezonie:[/b]
[b]Runda jesienna: Runda wiosenna:[/b]
P.A. Nova Gliwice 1-9 (d) P.A. Nova Gliwice 2-3 (w)
Clearex Chorzów 1-3 (w) Clearex Chorzów 1-1 (d)
Hurtap Łęczyca 0-5 (d) Hurtap Łęczyca 2-4 (w)
Tymczasem kolejny ligowy rywal podopiecznych Sławomira Palucha, to... aspirant do tytułu mistrza kraju, Jango. - Będziemy walczyć z katowiczanami, nie patrząc na ich pozycję w tabeli. Nie mamy nic do stracenia! Naszym celem jest utrzymanie i w każdym spotkaniu trzeba robić wszystko, by stawał się on coraz to bardziej realny - zapewnia golkiper beniaminka.
W ostatniej kolejce, aż do 35 minuty pachniało sensacją. Rudzianie prowadzili na parkiecie wicelidera rozgrywek, Hurtapu Łęczyca. Po tym jak miejscowi wprowadzili "lotnego" bramkarza, gospodarze pokonali ambitnego beniaminka. - Konfrontacja z Hurtapem obnażyła naszą grę obronną w momencie, gdy rywal grał w przewadze. Był to swoisty gwóźdź do trumny - uważa Krzyśka.
Gwiazda Ruda Śląska w rundzie rewanżowej prezentuje się znacznie lepiej niż w pierwszej fazie rozgrywek. Mimo to, wciąż brakuje przysłowiowej kropki nad "i" oraz udokumentowania niezłej gry zwycięstwem. - Jesteśmy zespołem, a nie zlepkiem indywidualności. Właśnie w tym tkwi siła Gwiazdy. Końcówka pierwszej rundy dała wiarę chłopakom, że można wygrywać z każdym. Na pewno brakuje nam... szczęścia i spokoju w decydujących momentach. Pokazał to ostatni mecz, w którym od razu po strzeleniu bramki musiałem wyciągać piłkę z własnej siatki. Każdy z nas obejrzy te zawody i wyciągnie odpowiednie wnioski. Teraz jesteśmy mądrzejsi o kilka nowych doświadczeń - dodaje były reprezentant kraju.
[b]Wyniki uzyskane przez Gwiazdę w 3 pierwszych meczach w obecnym sezonie:[/b]
[b]Runda jesienna: Runda wiosenna:[/b]
P.A. Nova Gliwice 1-9 (d) P.A. Nova Gliwice 2-3 (w)
Clearex Chorzów 1-3 (w) Clearex Chorzów 1-1 (d)
Hurtap Łęczyca 0-5 (d) Hurtap Łęczyca 2-4 (w)
Tymczasem kolejny ligowy rywal podopiecznych Sławomira Palucha, to... aspirant do tytułu mistrza kraju, Jango. - Będziemy walczyć z katowiczanami, nie patrząc na ich pozycję w tabeli. Nie mamy nic do stracenia! Naszym celem jest utrzymanie i w każdym spotkaniu trzeba robić wszystko, by stawał się on coraz to bardziej realny - zapewnia golkiper beniaminka.
Polecane
Futsal Ekstraklasa