Bełchatów - Podbeskidzie. O przełamanie

15.05.2015
Obie drużyny w tym meczu zagrają o przełamanie. Bełchatowianie od lutego nie wygrali jeszcze żadnego meczu, a Podbeskidzie ostatni mecz na wyjeździe wygrało z... GKS-em w Bełchatowie. 
Łukasz Sobala/PressFocus
Co ciekawego? 

- GKS Bełchatów tylko raz wygrał na wiosnę. Było to 28 lutego w meczu z Wisłą. Błysnął wtedy Arkadiusz Piech, który strzelił dwie bramki. 

- "Górale" od sześciu spotkań nie wygrali. 

- Ostatnie pięć wyjazdów Podbeskidziu nie przyniosło zwycięstwa. Ostatnia wygrana w roli gości to mecz inaugurujący wiosnę w Bełchatowie. Bielszczanie wygrali po dwóch bramkach ze stałych fragmentów w wykonaniu Macieja Iwańskiego.

- GKS Bełchatów tylko w trzech meczach w tym sezonie strzelił więcej niż jednego gola, ale każdy z nich wygrał.

- Maciej Iwański lubi grać z GKS-em Bełchatów. W 13 meczach przeciwko tej drużynie strzelił 6 bramek.

- Podbeskidzie od czterech meczów traci przynajmniej dwie bramki. 

- Ostatnia wygrana "Górali" to mecz z Jagiellonią 22 marca. W 94 minucie zwycięstwo 1-0 zapewnił Robert Demjan.

Na kogo zwrócić uwagę?

Arkadiusz Piech (GKS Bełchatów) – Choć przyszedł do Bełchatowa dopiero w przerwie zimowej to jest najlepszym strzelcem drużyny. Ma na swoim koncie 6 bramek i udowodnił już parokrotnie, że pamięta jak strzela się bramki. Obrońcy Podbeskidzie na pewno będą musieli mu poświęcić sporo uwagi. 

Damian Chmiel (Podbeskidzie Bielsko-Biała) – W ostatnim meczu brał udział przy obu trafieniach dla "Górali". Najpierw wyrównał wynik spotkania, a w 86. minucie wywalczył rzut karny, który pewnie na bramkę zamienił Maciej Iwański. To on powinien siać spustoszenie w szeregach obrońców GKS-u. 

Ostatni raz...

GKS Bełchatów - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-2. Bielszczanie zaczęli wiosnę od wyjazdowego zwycięstwa i... na tym ich licznik stanął. Od meczu w Bełchatowie "Górale" ani razu nie wygrywali na obcym terenie. Idealne miejsce na przełamanie fatalnej serii to zatem Bełchatów.

Nieobecni:

Bełchatów: Mójta (kartki), Mateusz Mak, Basta, Norambuena (kontuzje)

Podbeskidzie: Tomasik (kartki), Sloboda, Chrapek, Patejuk, Malinowski, Stano (występ niepewny)

Przypuszczalny skład Podbeskidzia:

Zajac – Górkiewicz, Kolcak, Konieczny, Mazan – Sokołowski, Deja, Iwański, Kołodziej, Chmiel – Demjan
źródło: SportSlaski.pl
autor: DH

Przeczytaj również