Andrzej Zamilski: Niech trenera Nawałkę zatrzymują czym się da!

18.02.2012
Piłkarska ekstraklasa rozgrywki wznowiła już wczoraj, ale nasze zespoły, pierwsze ważne mecze w 2012 roku, rozegrają dziś i jutro. Swoimi przemyśleniami podzielił się z nami trener Andrzej Zamilski.
Doświadczony szkoleniowiec i telewizyjny ekspert, jest bardzo ciekawy, co wiosną pokaże chorzowski Ruch. - Po tak długiej przerwie, forma niemal wszystkich zespołów jest niewiadomą. Mnie najbardziej zżera ciekawość, dotycząca  Śląska Wrocław i Ruchu Chorzów. Jeżeli chodzi o "Niebieskich", to uważam, że są w stanie we Wrocławiu nie tylko zdobyć jakieś punkty, ale po prostu wygrać - mówi Andrzej Zamilski.

- Zarówno Orest Lenczyk jak i Waldemar Fornalik, to trenerscy magowie. Szykuje się więc interesująca "bitwa". Naprawdę jestem ciekawy, co Ruch zaprezentuje. Czy cała wiosna będzie tak dobra jak jesień? Nie wiem, nikt nie wie, ale życzę im jak najlepiej, bo Ruch to finansowy kopciuszek w czołówce, który pokazuje, że nie trzeba sprowadzać armii zaciężnej z innych krajów - kontynuuje ekspert Canal+.

Na Cichą wrócił Andrzej Niedzielan. Czy znów się odbuduje? - Jeżeli Abbott, Jankowski i Piech nadal będą się tak dobrze prezentować, to będzie mu niezwykle trudno, mimo doświadczenia. Choć... znając życie, to trener Fornalik jednak coś wymyśli (śmiech) - uważa Zamilski. - Ruch gra jeszcze w Pucharze Polski, także może tam "Wtorek" będzie bardziej eksploatowany? - zastanawia się nasz rozmówca.

A co z Podbeskidziem i Górnikiem? - Przyznam się, że po meczu w Bełchatowie, powiedziałem do jednego znajomego, że bielszczanie nie mają czego szukać w ekstraklasie, nie wierzyłem, że są w stanie grać lepszą piłkę. Jak widać, pomyliłem się. Nie widzę powodu, by mieli obawiać się o grę w tej klasie rozgrywkowej w kolejnym sezonie - mówi.

- W Górniku jest najtrudniejsza sytuacja, ale wszystko będzie zależało od tego, jak zaczną wiosnę. Jeżeli w pierwszych trzech, czterech meczach, nie stracą wszystkich punktów, to powinni się utrzymać. I niech trenera Nawałkę zatrzymują tam czym się da! Choć wiem, że po sezonie będzie trudno go przekonać, by pozostał - uważa trener.

- Macie drużyny z wielkimi tradycjami, piłkarzy walczących i dobrych kibiców. Czego życzyć drużynom z województwa śląskiego? Nowych, ładnych stadionów - kończy Zamilski.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również