230 dni oczekiwania
25.11.2016
Co ciekawego?
- 0:1 z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza, 1:2 ze Śląskiem Wrocław, 1:1 z Koroną Kielce, 3:4 z Wisłą Kraków i spadek z Ekstraklasy. Następnie już w I lidze: 1:1 z Wigrami Suwałki, 0:1 z Chojniczanką Chojnice, 0:2 z GKS-em Katowice, 4:5 z Zagłębiem Sosnowiec, 0:0 z Wisłą Puławy, 0:1 ze Stalą Mielec, 0:0 z Pogonią Siedlce, 3:3 z Górnikiem Zabrze, 0:3 z Olimpią Grudziądz, a w konsekwencji 11.pozycja w tabeli i tylko trzy punkty przewagi nad znajdującą się na barażowej pozycji Wisłą Puławy. Tak prezentuje się domowy bilans „Górali” od wspomnianego 9 kwietnia.
- Tylko jedno zwycięstwo, jedna porażka, 4 remisy, przy tym bilans bramkowy 5:7. Efekt nowej miotły w Bielsku-Białej nie zadziałał. Jan Kocian jak dotąd postawy zespołu nie odmienił.
- Mamy jeszcze jeden mecz, musimy go wygrać, ale zaczniemy budować zespół, bo tak nie możemy się prezentować, dojdzie do zmian – powiedział tuż zakończeniu przegranego 0:3 pojedynku z Olimpią Grudziądz trener Kocian.
- Do kadry meczowej Podbeskidzia wraca Damian Chmiel, w tym tygodniu trenował z zespołem. Pod znakiem zapytanie stoi występ Adama Deji, który odniósł uraz w ostatnim starciu ligowym. Od dłuższego czasu na uraz narzeka Martin Baran.
- Bytovia wyprzedza „Górali” o dwa punkty, których zgromadziła 24. Co ciekawe, na taką zdobycz przełożyło się 6 zwycięstw i 6 remisów. Podopieczni Tomasza Kafarskiego doznali także 6 porażek. To wszystko wobec bilansu bramkowego 23:23.
- Dzisiejszy rywal bielszczan, obok MKS-u Kluczbork i GKS-u Tychy, „pochwalić” się może najgorszą postawą w defensywie podczas meczów wyjazdowych – 17 straconych bramek.
- Drużyna z Bytowa ostatnio gra w kratę. Pokonała u siebie dwa tygodnie temu GKS Katowice, by w minionej kolejce na tym samym stadionie ulec 0:1 Zniczowi Pruszków. Wcześniej zanotował serię pięciu spotkań bez wygranej – 3 remisy, 2 porażki.
Na kogo zwrócić uwagę?
Zatracił skuteczność, którą imponował w pierwszej fazie sezonu Robert Demjan. Słowacki napastnik w pierwszych czterech meczach zdobył trzy gole, w 14 kolejnych tylko jednego, za kadencji Kociana żadnego. Szansę w dzisiejszym spotkaniu być może otrzyma Szymon Lewicki. Były Król strzelców I ligi ani razu po zmianie trenera nie pojawi się w wyjściowym składzie, zanotował jedno trafienie. Wybór słowackiego szkoleniowca ogranicza się do typu: "zamienił stryjek siekierę na kijek”, ale coś w ofensywie musi zmienić.
Łukasz Wróbel jest jednym z liderów zespołu z Bytowa, solidnym filarem linii defensywnej. Co ciekawe 33-latek jest zarazem najlepszym strzelcem drużyny, na swoim koncie ma 7 goli, 5 z nich zdobył w lidze. Związany z klubem od ponad 5 sezonów zawodnik w trwającym wystąpił niemal we wszystkich meczach ligowych i pucharowych, zawsze „meldował” się w wyjściowym składzie. Ze względu na żółte kartki opuścił jeden pojedynek o punkty, tylko raz został zmieniony.
Ostatni raz
5 sierpnia w ramach 2. kolejki Podbeskidziu udało się do Bytowa, gdzie wygrało po raz drugi w sezonie, po raz drugi w stosunku 2:0, po raz drugi na listę strzelców wpisali się Demjan oraz Tomasz Podgórski z rzutu karnego.
Przypuszczalny skład Podbeskidzia: Leszczyński – Zakrzewski, Menzel, Piacek, Magiera – Sokołowski, Tarnowski, Podgórski, Feruga, Sierpina – Lewicki
Sędzia: Kornel Paszkiewicz (Wrocław).
Sędzia: Kornel Paszkiewicz (Wrocław).
Polecane
I liga