Żytko chce rozwiązać kontrakt z Polonią. Domaga się zaległej "kasy"

20.06.2011
Mateusz Żytko stara się o rozwiązanie kontraktu z Polonią, na co czekają zespoły chcące go pozyskać. Do bytomskiego klubu pretensji nie ma, ale nie chce dłużej czekać na należne mu pieniądze.
- Klub nie płaci mi od stycznia. Wytrzymałem kilka miesięcy, ale skierowałem pismo do Polonii Bytom z wezwaniem do zapłaty. Klub miał 30 dni na wypełnienie tego zobowiązania. Wysłałem też pismo do PZPN-u z wnioskiem o rozwiązanie kontraktu - informuje defensor, którym poważnie interesuje się, m.in. Ruch Chorzów.

- Jest zainteresowanie kilku klubów - tak z ekstraklasy, jak i pierwszej ligi. Niektóre z nich liczą na to, że uda mi się rozwiązać kontrakt z Polonią. Nie robię jej w ten sposób na złość. Mogę nawet w niej zostać, ale Polonia musi mi zapłacić zaległe pieniądze - kończy Żytko.

Pozostanie w Bytomiu 29-letniego zawodnika, który był wyróżniającą się postacią w zespole Polonii w trakcie ubiegłego sezonu, jest mało prawdopodobne. Znacznie bardziej realne jest rozwiązanie kontraktu z winy klubu.
autor: SportSlaski.pl

Przeczytaj również