Zwycięstwa Drwala i Grabowskiego w Katowicach. Na koniec... była lipa
28.04.2013
Gala stała na wysokim, nie licząc ostatniego starcia, poziomie sportowym. Zgromadzeni w katowickim "Spodku" kibice oglądali zacięte pojedynki i wiele ciekawych akcji. Zdecydowanie najefektowniej pojedynek zakończył Oskar Piechota, który lewym sierpem powalił Livio Victoriano. Jeden pojedynek - Michała Fijałka z Karolem Celińskim - zakończył się, dosyć niespodziewanie, remisem.
Świetną rozgrzewką przed walkami wieczoru było starcie Krzysztofa Jotki z Bojanem Velickoviciem. Ich pojedynek był wyrównany przez pierwsze dwie rundy. W trzeciej większą determinacją wykazał się Polak, który zdominował rywala i wydawało się, że skończy walkę przed czasem. Ostatecznie - niejednogłośnie - o wyniku zadecydowali sędziowie.
W pierwszej walce wieczoru ze świetnej strony pokazał się Tomasz Drwal, dla którego był to pierwszy pojedynek od listopada 2011 roku. Wes Swofford już na samym początku pierwszej rundy przyjął dwie potężne "bomby" od mającego za sobą występy w UFC zawodnika. Amerykanin ustał jednak i kontynuował walkę. Nie miał jednak szans z bardzo dobrze dysponowanym "Gorillą", który pokazał nie tylko dobrą stójkę - walkę skończył dźwignią na łokieć.
Spore problemy miał Damian Grabowski. O ile można było przypuszczać, że walka ze Stavem Economou będzie przebiegać w parterze, tak większość spodziewała się, że to Polak będzie wiodącą postacią. Początkowo to jednak przeciwnik był aktywniejszy. Grabowski - szczególnie na początku drugiej rundy - przyjął kilka ciosów, jednak, jak przyznał po walce, nie robiły one na nim większego wrażenia.
Grabowski zdominował rywala tylko w trzeciej rundzie, która przesądziła o tym, że sędziowie zadecydowali o zwycięstwie Polaka. Była to ostatnia poważna walka podczas tej gali. Na koniec do klatki weszli tancerz Dawid Ozdoba i kulturysta Robert Burneika.
Pierwszy cios w tej walce padł... w drugiej minucie pojedynku. Ozdoba nie kwapił się do zaatakowania stojącego na środku klatki "Hardkorowego Koksa". Cierpliwość stracili nie tylko kibice, ale i sędzia, który upomniał uczestników starcia za brak walki. Litwin ruszył do ataku, ale robił to całkowicie nieporadnie i tylko nadziewał się na ciosy rywala. Po jednym z nich pękł łuk brwiowy kulturysty.
W drugiej rundzie Ozdoba ponownie unikał konfrontacji z rywalem, przez co dostał drugą żółtą kartkę. Po tym w końcu doszło do wymiany ciosów. Po pierwszym uderzeniu Burneiki... Polak od razu padł na deski. Zdołał się jednak podnieść i dotrwać do końca drugiego starcia. W trzeciej części obraz pojedynku nie uległ zmianie. Nad wszystkimi zlitował się sędzia, który zdyskwalifikował Ozdobę za unikanie walki.
Wyniki gali MMA Attack 3:
Open: Robert Burneika - Dawid Ozdoba - dyskwalifikacja za unikanie walki
Open: Damian Grabowski - Stav Economou - niejednogłośnie na punkty
84 kg: Tomasz Drwal -. Wes Swofford - poddanie w 1. rundzie
84 kg: Krzysztof Jotko - Bojan Velicković - niejednogłośnie na punkty
93 kg: Michał Fijałka - Karol Celiński - remis
84 kg: Livio Victoriano - Oskar Piechota - nokaut w 2. rundzie
61 kg: Marcin Lasota - Tymoteusz Świątek - poddanie w 3. rundzie
70 kg: Piotr Hallmann - Juha-Pekka Vainikainen - jednogłośnie na punkty
77 kg: Damian Milewski - Arkadiusz Żaba - poddanie w 1. rundzie
61 kg: Agnieszka Niedźwiedź - Klaudia Apenit - TKO w 2. rundzie
66 kg: Bartłomiej Kurczewski - Damian Pronobis - poddanie w 1. rundzie
Świetną rozgrzewką przed walkami wieczoru było starcie Krzysztofa Jotki z Bojanem Velickoviciem. Ich pojedynek był wyrównany przez pierwsze dwie rundy. W trzeciej większą determinacją wykazał się Polak, który zdominował rywala i wydawało się, że skończy walkę przed czasem. Ostatecznie - niejednogłośnie - o wyniku zadecydowali sędziowie.
W pierwszej walce wieczoru ze świetnej strony pokazał się Tomasz Drwal, dla którego był to pierwszy pojedynek od listopada 2011 roku. Wes Swofford już na samym początku pierwszej rundy przyjął dwie potężne "bomby" od mającego za sobą występy w UFC zawodnika. Amerykanin ustał jednak i kontynuował walkę. Nie miał jednak szans z bardzo dobrze dysponowanym "Gorillą", który pokazał nie tylko dobrą stójkę - walkę skończył dźwignią na łokieć.
Spore problemy miał Damian Grabowski. O ile można było przypuszczać, że walka ze Stavem Economou będzie przebiegać w parterze, tak większość spodziewała się, że to Polak będzie wiodącą postacią. Początkowo to jednak przeciwnik był aktywniejszy. Grabowski - szczególnie na początku drugiej rundy - przyjął kilka ciosów, jednak, jak przyznał po walce, nie robiły one na nim większego wrażenia.
Grabowski zdominował rywala tylko w trzeciej rundzie, która przesądziła o tym, że sędziowie zadecydowali o zwycięstwie Polaka. Była to ostatnia poważna walka podczas tej gali. Na koniec do klatki weszli tancerz Dawid Ozdoba i kulturysta Robert Burneika.
Pierwszy cios w tej walce padł... w drugiej minucie pojedynku. Ozdoba nie kwapił się do zaatakowania stojącego na środku klatki "Hardkorowego Koksa". Cierpliwość stracili nie tylko kibice, ale i sędzia, który upomniał uczestników starcia za brak walki. Litwin ruszył do ataku, ale robił to całkowicie nieporadnie i tylko nadziewał się na ciosy rywala. Po jednym z nich pękł łuk brwiowy kulturysty.
W drugiej rundzie Ozdoba ponownie unikał konfrontacji z rywalem, przez co dostał drugą żółtą kartkę. Po tym w końcu doszło do wymiany ciosów. Po pierwszym uderzeniu Burneiki... Polak od razu padł na deski. Zdołał się jednak podnieść i dotrwać do końca drugiego starcia. W trzeciej części obraz pojedynku nie uległ zmianie. Nad wszystkimi zlitował się sędzia, który zdyskwalifikował Ozdobę za unikanie walki.
Wyniki gali MMA Attack 3:
Open: Robert Burneika - Dawid Ozdoba - dyskwalifikacja za unikanie walki
Open: Damian Grabowski - Stav Economou - niejednogłośnie na punkty
84 kg: Tomasz Drwal -. Wes Swofford - poddanie w 1. rundzie
84 kg: Krzysztof Jotko - Bojan Velicković - niejednogłośnie na punkty
93 kg: Michał Fijałka - Karol Celiński - remis
84 kg: Livio Victoriano - Oskar Piechota - nokaut w 2. rundzie
61 kg: Marcin Lasota - Tymoteusz Świątek - poddanie w 3. rundzie
70 kg: Piotr Hallmann - Juha-Pekka Vainikainen - jednogłośnie na punkty
77 kg: Damian Milewski - Arkadiusz Żaba - poddanie w 1. rundzie
61 kg: Agnieszka Niedźwiedź - Klaudia Apenit - TKO w 2. rundzie
66 kg: Bartłomiej Kurczewski - Damian Pronobis - poddanie w 1. rundzie
Polecane
Sporty inne