Zwolniony trener Zagłębia: "Podziękowano mi zbyt szybko"

14.04.2009
- Niby byłem na to przygotowany, ale jest to też dla mnie pewne zaskoczenie. Umowę podpisywałem przecież na 1,5 roku, a zostałem zwolniony ledwie po trzech miesiącach - mówi Janusz Kudyba.
Z jego pomocą piłkarze z Sosnowca mieli szturmować bramy zaplecza ekstraklasy. Zaledwie po trzech miesiącach pracy Janusz Kudyba przestał jednak pełnić funkcję trenera II-ligowca. Czarę goryczy przelała weekendowa porażka z Nielbą Wągrowiec. - Z jednej strony byłem przygotowany na to, że mogę usłyszeć "Panu już dziękujemy", ale z drugiej jest to dla mnie pewne zaskoczenie. Umowę podpisywałem przecież na 1,5 roku, a zwolniono mnie ledwie po trzech miesiącach. Moim zdaniem, zbyt szybko - komentuje.
[b]
[url=http://www.sportslaski.pl/interview.php?id=56&title=Janusz Kudyba-Zag%B3%EAbiu potrzeba armat]Przeczytaj cały wywiad z Januszem Kudybą >[/url][/b]

Choć jego były już klub niebezpiecznie obsuwa się w tabeli, 48-latek nie ma wątpliwości, że drużyna uniknie baraży o utrzymanie w lidze. - Przyjście nowego szkoleniowca to zawsze dla zespołu taki świeży powiew. Wierzę, że podobnie będzie i w tym przypadku. Zagłębie nie spadnie - podkreśla Kudyba, który prowadził sosnowiczan w pięciu meczach. Cztery z nich zakończyły się porażkami.

[url=http://www.sportslaski.pl/Zaglebie-ma-nowego-starego-trenera,sport-slaski,7377,info.html][b]Przeczytaj artykuł "Zagłębie ma nowego-starego trenera" >[/b][/url]
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również