ZUS domaga się od Ruchu starych długów. Mowa o 3 mln zł!
04.12.2009
Dokładnie członkach zarządu stowarzyszenia, które narobiło długów. Był wśród nich Krystian Rogala, były prezes, jak i kilka innych osób. - Dlaczego wybrano akurat nas, skoro zarząd liczył w pewnym momencie 24 osoby? - irytował się jeden z zamieszanych w sprawę.
Ostatecznie sąd okręgowy orzekł, że dług nie obciąża członków stowarzyszenia. ZUS zatem domaga się spłaty zaległości od spółki. - Zatrudniliśmy kancelarię prawniczą, która zajęła się tym tematem. To dopiero początek. Jestem spokojny o to, że sprawa rozstrzygnie się na naszą korzyść - zapewnił Mariusz Klimek i dodaje, że stosowny zapis zamieszczone w akcie notarialnym, który dotyczył przejęcia dóbr i zobowiązań przez spółkę od stowarzyszenia.
Obecne władze chcą głośno mówić o swoim problemie podczas sobotniego spotkania w Urzędzie Miasta, w którym udział weźmie m.in. prof. Jerzy Buzek.
Ostatecznie sąd okręgowy orzekł, że dług nie obciąża członków stowarzyszenia. ZUS zatem domaga się spłaty zaległości od spółki. - Zatrudniliśmy kancelarię prawniczą, która zajęła się tym tematem. To dopiero początek. Jestem spokojny o to, że sprawa rozstrzygnie się na naszą korzyść - zapewnił Mariusz Klimek i dodaje, że stosowny zapis zamieszczone w akcie notarialnym, który dotyczył przejęcia dóbr i zobowiązań przez spółkę od stowarzyszenia.
Obecne władze chcą głośno mówić o swoim problemie podczas sobotniego spotkania w Urzędzie Miasta, w którym udział weźmie m.in. prof. Jerzy Buzek.
Polecane
Ekstraklasa