„Znamy przyczyny słabszej postawy i zaczęliśmy już leczenie”
22.10.2014
Co było największym problemem w rywalizacji w Krakowie? – Rzucał się w oczy brak przyspieszenia i mało agresywna gra. To były nasze największe wady w spotkaniu z Cracovią. Ruch zawsze cechowało wybieganie i walka od pierwszej do ostatniej minuty. Robimy wszystko, by dalej tak było – mówi Waldemar Fornalik.
Szkoleniowiec po meczu nie mógł być zadowolony. – Nie będę ukrywał, że byłem mocno zawiedziony. Nie tak wyobrażałem sobie spotkanie z Cracovią. Był to po prostu nasz nie najlepszy występ, choć paradoksalnie dostrzegłem też w naszej grze pozytywne akcenty – twierdzi trener Ruchu Chorzów.
Najbliższe plany i założenia? – Monitorujemy z dnia na dzień organizmy zawodników, by wychwycić problem. Ja już znam przyczyny, już zaczęliśmy leczenie. Choć z Koroną zagramy nie o sześć punktów, a o trzy, które jednak są nam bardzo potrzebne jak najcenniejsze lekarstwo – dodaje Fornalik.
Szkoleniowiec po meczu nie mógł być zadowolony. – Nie będę ukrywał, że byłem mocno zawiedziony. Nie tak wyobrażałem sobie spotkanie z Cracovią. Był to po prostu nasz nie najlepszy występ, choć paradoksalnie dostrzegłem też w naszej grze pozytywne akcenty – twierdzi trener Ruchu Chorzów.
Najbliższe plany i założenia? – Monitorujemy z dnia na dzień organizmy zawodników, by wychwycić problem. Ja już znam przyczyny, już zaczęliśmy leczenie. Choć z Koroną zagramy nie o sześć punktów, a o trzy, które jednak są nam bardzo potrzebne jak najcenniejsze lekarstwo – dodaje Fornalik.
Polecane
Ekstraklasa