Zmodyfikował system Franciszka Smudy i Odra wreszcie wygrała

27.10.2009
Po tym, jak Odrę przejął Robert Moskal, wodzisławianie zaczęli grać nowym ustawieniem. - Jest to moja modyfikacja taktyki Franciszka Smudy - zdradza nowy szkoleniowiec z Bogumińskiej.
Dość nietypowe ustawienie zespołu preferuje szkoleniowiec Odry, Robert Moskal. Jego zawodnicy grają bowiem trójką pomocników i napastników! W pierwszej połowie spotkania z Cracovią ten system nie bardzo się sprawdzał. Wodzisławianie mieli spore problemy nie tylko ze skonstruowaniem akcji, ale także z obroną dostępu do własnej bramki. Dopiero po korektach w przerwie, ekipa z Bogumińskiej zaczęła rozwijać skrzydła. - Wprowadziłem do gry na środku obrony Marcina Dymkowskiego i przesunąłem do pomocy Malinowskiego. Z "Maliny" znacznie więcej pożytku jest w środku pola. Widać, że to lider zespołu i rozruszał nam całą grę. W pierwszej odsłonie wystąpił w defensywie z konieczności, bowiem "Dymek" nie jest jeszcze gotowy do gry przez pełne 90 minut - tłumaczy trener wodzisławian.

W ataku Odry występuje aż trójka napastników! Skąd pomysł na taką taktykę? - To ma być antidotum na serię porażek. Wymyśliłem te ustawienie pod konkretnych graczy, których posiadam w kadrze. Jest to moja modyfikacja taktyki Franciszka Smudy. Trochę podobnie pod jego wodzą gra teraz Zagłębie Lubin - mówi Moskal. - U nas nie ma jeszcze finezji i polotu, ale z czasem zawodnicy powinni "załapać", jak się ustawiać na boisku i sobie pomagać. Wtedy będziemy prezentować się zdecydowanie lepiej - dodaje.

Jednym z piłkarzy, który po zmianie szkoleniowca został przesunięty z pomocy do napadu jest Piotr Piechniak. Jak ocenia nowe ustawienie i swoją rolę w zespole? - Tyle lat gram w piłkę, że z przestawieniem się z jednego systemu na drugi nie mam raczej problemu. Oczywiście są małe szczegóły taktyczne, których trener od nas wymaga i musimy starać się je realizować. Dobrze czułem się jako pomocnik, ale teraz w ataku gra mi się równie swobodnie. Jeśli zaczniemy regularnie wygrywać, to będzie jeszcze lepiej - uśmiecha się Piechniak.

W takim ustawieniu gra Odra pod skrzydłami Roberta Moskala

                                Stachowiak

Kuranty      Dymkowski      Kowalczyk      Pielorz

           Kwiek   Malinowski  Chwalibogowski

             Piechniak                       Wodecki
                               Matulevicius 
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również