Zmiana trenera w Piaście? Zdecydowały dwa mecze

08.05.2014
To, że formuła prowadzenia zespołu przez trenera Marcina Brosza się wyczerpała, było widać od wielu tygodni. Ale działacze Piasta mimo licznych spekulacji wstrzymywali się ze zmianą, aż do wtorku, gdy zaskoczyli wszystkich informacją o pożegnaniu całego sztabu szkoleniowego.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
– Dlaczego akurat teraz? Bo przed rundą dodatkową nasza sytuacja nie była aż tak zła. Dwa mecze w grupie spadkowej wiele zmieniły. To był ostatni moment na zmiany. Pan Angel poprowadzi zespół do końca sezonu, a potem zobaczymy, co dalej – wyjaśnia prezes klubu Grzegorz Jaworski.

Kandydatów było wielu, lecz nieoczekiwanie wybrano opcję zagraniczną. – Rozmawialiśmy z innymi trenerami. Ci, którymi byliśmy zainteresowani, nie mogli do nas przyjść. A ci, którzy sami chcieli, nie spełniali naszych oczekiwań – tłumaczy szef Piasta. Wiemy, że w tym gronie byli m.in. Tomasz Hajto, Radosław Mroczkowski, Jan Urban czy Jerzy Engel.

Angela Pereza Garcię polecił Andrzej Janeczko, prezes Stowarzyszenia Polaków w Hiszpanii Nasz Dom, które ma siedzibę w Madrycie. Ten sam człowiek stoi za sprowadzeniem do Piasta m.in. napastnika Rubena Jurado. – Zaproponowałem trenera, gdyż nie ma problemów z dogadaniem się z zespołem. To pozytywny człowiek, który mówi w trzech językach. Zaimponował drużynie, gdy podczas pierwszego spotkania przywitał się z każdym po imieniu – wyjaśnia Janeczko.
źródło: Przegląd Sportowy/SportSlaski.pl

Przeczytaj również