Złota Fidura

19.12.2008
Wszystko wskazuje na to, że przyszłością naszego boksu są... kobiety. W wyjątkowo chudych latach dla męskiego pięściarstwa, powody do radości dostarczają nam właśnie panie, które z niemałym dorobkiem wróciły z Mistrzostw Europy Juniorek i Kadetek.
Złoto w bułgarskim mieście Jamboł zdobyła między innymi Lidia Fidura, reprezentująca Walkę Zabrze. Urodzona w Rudzie Śląskiej juniorka walczyła w kategorii 75 kilogramów. - Półfinałową rywalkę z Rosji pokonałam 9-2, ale wcale nie było łatwo. W finale zmierzyłam się z doświadczoną Rumunką. Przeciwniczka sprytnie faulowała łokciami, czego sędzia nie zauważał, ale wygrałam przez RSC w drugiej rundzie - wspomina 18-letnia bokserka. Lidia jest dwukrotną mistrzynią Polski juniorek. W kraju w drodze po tytuły jak na razie nie napotykała na większy opór ze strony rywalek. - Na Mistrzostwach Europy rywalki były trudniejsze, ale na szczęście udało się zrealizować cel - dodaje.

Zawodniczka Walki Zabrze ma już jednak kolejne zadanie do zrealizowania. - Wyjazd na Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Kobiety prawdopodobnie będą tam rywalizowały i wszystko podporządkowuję temu, by tam pojechać - wyjawia ambitna bokserka, która skupia się teraz na najbliższych zawodach. - Na razie myślę o Mistrzostwach Polski i seniorskich Mistrzostwach Świata. Jednocześnie chcę załapać się do kadry olimpijskiej - precyzuje. Dodajmy, że w Bułgarii złoto wśród juniorek wywalczyła ponadto Magdalena Stelmach (66 kg, Carbo Gliwice). Wśród kadetek drugie miejsce zajęła Katarzyna Krukowska (63 kg, MOSM Tychy), a trzecie Sylwia Pel (57 kg, Carbo Gliwice).
autor: DAN

Przeczytaj również