Złe wieści dla Jacka Zielińskiego. Najlepszy snajper Ruchu nie zagra w WDŚ!
Dziś Arkadiusz Piech przeszedł szczegółowe badania. Okazało się, że zerwał torebkę stawową i naciągnął więzadła stawu skokowego. Przerwa w grze potrwa od trzech do czterech tygodni.
- Arek będzie trenował indywidualnie. W SilesiaClinic podda się między innymi terapii głęboką oscylacją, co ma na celu likwidację krwiaków - mówi fizjoterapeuta zespołu "Niebieskich", Włodzimierz Duś.
Kontuzja Piecha to olbrzymia strata dla Ruchu. Zwłaszcza, że dokładnie za tydzień, chorzowianie zmierzą się u siebie z Górnikiem w Wielkich Derbach Śląska.
Trener Jacek Zieliński liczy, że Piecha uda się postawić na nogi znacznie szybciej niż mówią fizjoterapeuci. - Przy takich urazach mówi się, że średnia pauza wynosi od trzech tygodni do miesiąca. My jednak będziemy robić wszystko, żeby Arek wrócił na boisko jak najszybciej - mówi w rozmowie z naszym portalem szkoleniowiec Ruchu.
O tym, by Piech wybiegł na boisko przeciwko zespołowi z Roosevelta nie ma co mówić, ale... - Chcielibyśmy go mieć już do dyspozycji w kolejnym spotkaniu - liczy trener. 3 listopada "Niebiescy" zagrają z Piastem Gliwice.