Zieńczuk zna potencjalnego rywala?

24.06.2014
Wiele wskazuje na to, iż chorzowski Ruch, w drugiej rundzie eliminacyjnej Ligi Europy wpadnie na zdobywcę Pucharu Liechtensteinu – FC Vaduz. To właśnie te ekipa jest bowiem faworytem dwumeczu inauguracyjnej rundy zmagań z gibraltarskim College Europa FC. Tak się składa, że nie dla wszystkich piłkarzy „Niebieskich” kontakt z Residenzlers będzie tym pierwszym.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
W sezonie 2000/01 Vaduz gościło już w Polsce, a przeciwko beniaminkowi szwajcarskiej Super League zagrał pomocnik chorzowian Marek Zieńczuk.
Reprezentując wówczas barwy Amiki Wronki piłkarz znacznie przyczynił się do awansu swojego klubu, strzelając gola na wagę remisu, podczas wyjazdowego rewanżu. Polacy zremisowali 3:3 (Zieńczuk trafił w 83 minucie) i także dzięki wcześniejszej wygranej 3:0 na własnym terenie, znaleźli się w kolejnej rundzie Pucharu UEFA.

Niezależnie od tego z kim zagramy, musimy tak się zaprezentować, aby przejść do kolejnej rundy, ponieważ innego scenariusza nawet nie bierzemy pod uwagę. Musimy zrobić wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do tych rozgrywek i być w jak najlepszej dyspozycji. Poziom w Europie w ostatnich latach bardzo się wyrównał, co doskonale pokazują Mistrzostwa Świata. Dziś już nie ma ewidentnych faworytów, a dawniejsi "chłopcy do bicia" mogą wszystkich pozytywnie zaskoczyć - mówi Marek Zieńczuk.
źródło: własne/niebiescy.pl
autor: M.Karski

Przeczytaj również