Zieliński widzi pozytywy po remisie z BKS-em

14.11.2012
Po remisie Ruchu Chorzów z BKS-em Bielsko-Biała 3-3, mieszane uczucia miał trener "Niebieskich", Jacek Zieliński. Szkoleniowiec zaznaczył , że postęp zrobiła młodzież, która puka do drzwi pierwszej kadry.
Wynik i gra do przerwy na pewno nie przynosi nam chwały. Nie można tak grać, nie można tak podejść do meczu - zaczął Zieliński.

- To spotkanie miało mi dać odpowiedź na kilka pytań i taką odpowiedź dało. Dał mi też wiele materiałów do przemyśleń, na pewno z niego wyciągniemy właściwe wnioski. Dlatego powiem przewrotnie, że jestem z tego sparingu zadowolony - dodaje trener.

- W drugiej połowie na boisku pojawiło się sporo młodzieży. Jej gry nie musieliśmy się wstydzić, jak w pierwszej połowie. Ci chłopcy dali mi sygnał, na jaki liczyłem z ich strony - zaznaczył taktyk z Cichej. 

- Nie zagrali Sultes i Sadlok, ale nie z powodu kontuzji, tylko dlatego, że grali bardzo dużo w lidze, więc odpuściliśmy im, trenowali rano. Poprawia się stan zdrowia Marcina Malinowskiego, który być może będzie gotowy do gry w meczu z Pogonią. Zdrowy jest już Andrzej Niedzielan, który od jutra będzie normalnie trenował z zespołem - powiedział o nieobecnych były trener m.in. Piasta Gliwice.
źródło: SportSlaski.pl/ ruchchorzow.com.pl

Przeczytaj również