Zieliński ostatnim trenerem Odry, który urwał punkty Lechowi

18.09.2009
Lech to dla Odry w minionych latach bardzo niewygodny rywal. Po raz ostatni ekipa z Bogumińskiej zdobyła z "Kolejorzem" punkt, gdy jej trenerem był obecny szkoleniowiec poznaniaków.
To była ostatnia kolejka sezonu 2006/07. "Nowy" Lech Poznań walczył o jak najwyższą pozycję w lidze, tocząc korespondencyjny pojedynek - bardzo prestiżowy - z Groclinem Grodzisk Wielkopolski. Bezbramkowy remis z Odrą sprawił, że to jednak zespół z Grodziska uplasował się oczko wyżej w tabeli.

- Pamiętam tamten mecz bardzo dobrze. Zabraliśmy Lechowi na finiszu rozgrywek dwa cenne punkty. Piłkarze i działacze z Poznania byli mocno rozczarowani - opowiada Jacek Zieliński, obecny szkoleniowiec "Kolejorza", który prowadził wtedy drużynę z Wodzisławia. - Od tamtej pory Lech rozegrał wiele wyśmienitych pojedynków i dziś już tamtego spotkania nikt tutaj nie pamięta. Mam nadzieję, że teraz niespodzianki nie będzie - dodaje z uśmiechem.

Wtedy mecz został rozegrany w Poznaniu na Bułgarskiej. Teraz oba zespoły zmierzą się we Wronkach, bowiem obiekt Lecha jest modernizowany. - Ten stadion jest bardo podobny do tego w Wodzisławiu Śląskim. Dlatego Odrze powinno być trochę łatwiej. To jednak nie trybuny będą decydowały o wyniku, a piłkarze. Nasza forma poszła ostatnio mocno do góry, co postaramy się potwierdzić w sobotę - zapowiada Zieliński.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również