Zganiacz: Stracony gol podziałał na nas motywująco

15.09.2011
Piast Gliwice nie zwalnia tempa, "rozjeżdżając" kolejnych rywali. Wczoraj ofiarą gliwiczan padła Olimpia Elbląg, która uległa przyjezdnym ze Śląska 1-3. Znów dobre zawody rozegrał Mariusz Zganiacz.
Kluczem do zwycięstw jest środek pola. W tej części boiska rewelacyjnie spisuje się "Zgani", który góruje nad rywalami. Między innymi dlatego gra "Piastunek" jest dynamiczna i skuteczna. - Opanowaliśmy środek boiska. To był moim zdaniem klucz do wygranej. W pierwszej połowie było ciężko, ale po przerwie boisko należało już do nas. - mówi.

- Trudny moment był, gdy Iwan trafił na 1-0. Okazało się jednak, że gol ten podziałał na nas motywująco. Po nim bowiem szybko się obudziliśmy i zaczęliśmy grać swoje, co zaprocentowało wyrównującą bramką - dodaje Zganiacz.
źródło: SportSlaski.pl/ piast.gliwice.pl

Przeczytaj również