"Zespół nie jest dobrze przygotowany do sezonu", ale Brosz zostaje!

09.05.2011
Po porażce 0-4 z Łęczną nie będzie "wstrząsu" w Piaście Gliwice! Marcin Brosz pozostanie szkoleniowcem śląskiego I-ligowca do końca tego sezonu - taką decyzję podjął dzisiaj zarząd klubu.
Po katastrofalnej porażce z Bogdanką Łęczna (0-4) Brosz został zaproszony na rozmowy z kierownictwem klubu, ale zwolniony - czego oczekiwali kibice - nie został. - Gdyby w tym momencie przyszedł ktoś nowy do klubu, miałby bardzo trudną sytuację. Straciliśmy już szanse na awans, więc zmiana trenera nic by nie wniosła -  twierdzi Józef Drabicki.

Prezes klubu zaznacza jednak, że słabej postawy Piasta winne są błędy szkoleniowe Brosza. - To nie jest tak, że piłkarzom nie chce się grać. Zespół nie jest dobrze przygotowany do sezonu i z tego trener będzie rozliczany - oznajmia Drabicki, który nie dopatruje się błędów po stronie władz klubu.

- Zarząd zrobił wszystko, żeby ten awans doszedł do skutku. Zapewnił drużynie dobre warunki do trenowania, były transfery i wynagrodzenia na odpowiednim poziomie - przekonywał "sternik" Piasta.

Drabicki przy okazji zdementował pogłoski, że klub od kilku miesięcy nie płaci piłkarzom. Jego zdaniem, zawodnicy pieniądze dostają, ale ostatnio były to nieco mniejsze kwoty. Poza tym "poślizg" w wypłatach sięgał najwyżej dwóch tygodni.
autor: Dawid Jenczmyk/WAW

Przeczytaj również