W czwartek piłkarze Ruchu będą mieli wolne. - Czujemy już w kościach ten sezon, a ostatni okres był bardzo intensywny, więc wolne, który dostaliśmy od trenera, przyda nam się bardzo - cieszy się obrońca Ruchu.
Żeljko Djokić: Czujemy już w kościach ten sezon. Ostatni czas był intensywny...
17.04.2013
Piłkarze Ruchu wrócili z Warszawy późną nocą, natomiast już w środę rano przed południem mieli zajęcia. Drużyna została podzielona na dwie ekipy. Jedenastka meczowa z pucharowego starcia z Legią miała jedynie rozbieganie i odnowę biologiczną. Natomiast zmiennicy, bramkarze oraz ci, którzy przy Łazienkowskiej nie grali, zaliczyli normalną jednostkę treningową, której najważniejszym elementem był trening strzelecki.
- Czujemy już w kościach ten sezon, a ostatni okres był bardzo intensywny, więc ten dzień wolnego, który dostaliśmy od trenera, przyda nam się bardzo - rzucił z uśmiechem Żeljko Djokić, który na myśli miał czwartek ogłoszony przez Jacka Zielińskiego dniem wolnym.
Z kolei Łukasz Tymiński żałował straconej szansy na finał Pucharu Polski. - Uciekło nam wielkie marzenie, ale teraz już nie ma sensu wracać do meczu z Legią. Trzeba teraz skupić się na meczu z Polonią Warszawa. Starać się wygrywać do końca, co się tylko da, by Ruch nie był już wymieniany w kontekście dołu tabeli, by już nikt nie narzekał, że wicemistrzowie Polski grają słabo. Myślę, że pokazaliśmy wczoraj, że potrafimy grać w piłkę, że jesteśmy groźni nawet dla lidera ekstraklasy na jego stadionie. Ten mecz udowodnił, że możemy jeszcze trochę namieszać w lidze - stwierdził "Tymek".
Mikrocykl przygotowań pod kątem pojedynku z „Czarnymi koszulami” piłkarze Ruchu rozpoczną w piątek. W meczu z Polonią Warszawa trener Zieliński na pewno nie będzie mógł skorzystać z Macieja Sadloka. Z kolei przy dwóch nazwiskach musi postawić znak zapytania,
- Marek Szyndrowski już po pierwszym meczu z Legią zgłosił stłuczenie żebra, ale mam nadzieję, że do poniedziałkowego meczu z Polonią wydobrzeje - informuje trener Jacek Zieliński. - Trochę gorzej przedstawia się sytuacja z Grzegorzem Kuświkiem. W przypadku jego urazu konieczne jest przeprowadzenie badania USG, aczkolwiek też mam nadzieję, że nie okaże się, iż jest to coś poważnego - dodaje szkoleniowiec.
- Czujemy już w kościach ten sezon, a ostatni okres był bardzo intensywny, więc ten dzień wolnego, który dostaliśmy od trenera, przyda nam się bardzo - rzucił z uśmiechem Żeljko Djokić, który na myśli miał czwartek ogłoszony przez Jacka Zielińskiego dniem wolnym.
Z kolei Łukasz Tymiński żałował straconej szansy na finał Pucharu Polski. - Uciekło nam wielkie marzenie, ale teraz już nie ma sensu wracać do meczu z Legią. Trzeba teraz skupić się na meczu z Polonią Warszawa. Starać się wygrywać do końca, co się tylko da, by Ruch nie był już wymieniany w kontekście dołu tabeli, by już nikt nie narzekał, że wicemistrzowie Polski grają słabo. Myślę, że pokazaliśmy wczoraj, że potrafimy grać w piłkę, że jesteśmy groźni nawet dla lidera ekstraklasy na jego stadionie. Ten mecz udowodnił, że możemy jeszcze trochę namieszać w lidze - stwierdził "Tymek".
Mikrocykl przygotowań pod kątem pojedynku z „Czarnymi koszulami” piłkarze Ruchu rozpoczną w piątek. W meczu z Polonią Warszawa trener Zieliński na pewno nie będzie mógł skorzystać z Macieja Sadloka. Z kolei przy dwóch nazwiskach musi postawić znak zapytania,
- Marek Szyndrowski już po pierwszym meczu z Legią zgłosił stłuczenie żebra, ale mam nadzieję, że do poniedziałkowego meczu z Polonią wydobrzeje - informuje trener Jacek Zieliński. - Trochę gorzej przedstawia się sytuacja z Grzegorzem Kuświkiem. W przypadku jego urazu konieczne jest przeprowadzenie badania USG, aczkolwiek też mam nadzieję, że nie okaże się, iż jest to coś poważnego - dodaje szkoleniowiec.
Polecane
Ekstraklasa