Zbozień: Korona to zespół bardzo ambitny i musi "odpalić"

26.08.2013
Mimo słabego początku w wykonaniu kieleckiej Korony, Damian Zbozień przestrzega, że to bardzo ambitny zespół i prędzej czy później muszą "zaskoczyć" z dobrą formą. Ale też ma jedno życzenie...
... oby nie stało się to przy okazji dzisiejszego starcia z Piastem Gliwice. - Nie sugerowałbym się słabym początkiem Korony. To ambitny zespół, który musi w końcu odpalić, ale my zrobimy wszystko, żeby nie stało się to jeszcze meczu z nami - mówi Zbozień.

Od niedawna kielczan prowadzi hiszpański szkoleniowiec "Pacheta". Ale Zbozień nie przewiduje rewolucji... - Zmienił się tam szkoleniowiec, były jakieś zawirowania - ale teraz jest stabilnie, a każdy z zawodników będzie chciał się pokazać z dobrej strony. Dlatego to będzie jeszcze trudniejsze spotkanie - dodaje boczny obrońca.

Dotąd Korona słynęła z "twardej" gry. Czy teraz podejście zawodników do zawodów się zmieni? - Przez wiele lat ten zespół był szkolony bardzo ostro. I wydaje mi się, że waleczności i zadziorności nie można w tydzień zapomnieć. Trener coś zmieni, ale to wciąż będzie nieustępliwa Korona - zaznacza Zbozień.

Piast również nie jest futbolowym ideałem. W ostatnim czasie gra gliwiczan nie wyglądała najlepiej.
- Mamy jeszcze wiele mankamentów, które należy wyeliminować. Musimy się rozwijać jako drużyna i spełniać założenia trenera Marcina Brosza. On za nas na boisko nie wyjdzie, więc wszystko spoczywa w naszych nogach - kończy gracz z Gliwic.
źródło: SportSlaski.pl/ piast-gliwice.eu

Przeczytaj również