Żbikowski wraca do gry

06.02.2009
W sobotę piłkarze GKS-u Jastrzębie rozegrają sparing z czeskim zespołem z Vitkovic. Jerzy Wyrobek cieszy się, że do jego dyspozycji będzie wreszcie napastnik Robert Żbikowski. - Zagra przynajmniej połowę - mówi szkoleniowiec.
Przypomnijmy, że Robert Żbikowski w ostatnich dniach nie mógł normalnie trenować ze względu na problemy z kolanem. - W piątek odbyłem wreszcie trening w pełnym wymiarze - cieszy się napastnik Jastrzębia. - Nie wiem, czy już wszystko jest w porządku, ale lekarz twierdzi, że my sportowcy jesteśmy trochę inaczej oceniani. Przyjmuję, co cztery dni zastrzyki, ale będę ćwiczył na pełnych obrotach. Na razie nie czuję żadnego bólu. Jeśli się takowy pojawi, to od razu przerwę zajęcia - zapewnia.

Trener Jerzy Wyrobek wie, że na piłkarzy, którzy nie są w pełni zdrowi, musi bardzo uważać. - Dlatego Żbikowski nie zagra całego meczu, ale jedną połowę - mówi. - Podobnie Jacek Wiśniewski, który wrócił do treningów po chorobie - dodaje.

W sobotnim pojedynku z Vitkovicami miał wystąpić nowy napastnik. - Niestety, nie zagra - smuci się szkoleniowiec. - Ma pojawić się na poniedziałkowym treningu, ale to jeszcze nic pewnego - dodaje. Jak udało nam się dowiedzieć, mowa o piłkarzu, który jesienią występował na boiskach ekstraklasy.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również