Zbigniew Koźmiński: Ja o zmiany w klubie apelowałem już latem

01.12.2009
- Kiedy przytrafiły się kontuzje i choroby, zespół się po prostu posypał. Nie mamy pełnowartościowych dublerów - mówi Zbigniew Koźmiński, wiceprezes Piasta Gliwice.
W trwającym półroczu kontrakty z Piastem Gliwice podpisało dziewięciu nowych zawodników. Pewne miejsce w składzie ma jednak tylko dwóch z nich: Rafa Kwapisz i Sławomir Szary. Sporym zaufaniem sztabu szkoleniowego cieszy się też Jakub Biskup. Pozostali łapią się do meczowej kadry... albo nie. O ekstraklasie może tylko pomarzyć ściągany do Gliwic z wielkimi nadziejami (i to przez kilka okienek transferowych) Artur Lenartowski...

- W drużynie jest wielu młodych piłkarzy - zauważa wiceprezes Zbigniew Koźmiński. - Kiedy przytrafiły się kontuzje i choroby, zespół się po prostu posypał. Nie mamy pełnowartościowych dublerów. Zimą trzeba będzie zadbać o poważne wzmocnienia kadrowe. Potrzebne są zmiany ilościowe i jakościowe. Apelowałem o to już latem, zaraz po tym, jak przyszedłem do klubu. Wtedy jednak nie trafiło to na podatny grunt. Teraz musi trafić - przekonuje Koźmiński.
źródło: Sport

Przeczytaj również