Zawodnik Ruchu w sobotę wyjechał na wesele i... jeszcze nie wrócił
09.10.2014
Karahmet zagrał w sobotę 45 minut w meczu rezerw z drugą drużyną Piasta Gliwice i - za zgodą trenera - wyjechał do swojej ojczyzny na ślub. Czyj? Nie wiadomo. Na jak długo? Też nie wiadomo! Na wczorajszych zajęciach jeszcze go nie było. - Dziwne, że zawodnik, który walczy o miejsce w kadrze meczowej, a nawet ma aspiracje do gry w pierwszym składzie, wyjeżdża w trakcie sezonu na tak długo - komentuje trener Waldemar Fornalik.
Polecane
Ekstraklasa