Zawodnik Polonii ostrzega: Żeby nas ten spokój nie zgubił
13.02.2010
- Przerabiałem podobną sytuację w Bełchatowie. Zimą zastanawiano się w klubie, czy powalczymy o udział w europejskich pucharach, a skończyło się spadkiem z ekstraklasy - wspomina Bykowski, który sporo już przeżył na piłkarskich boiskach. Teraz chce się w Polonii odbudować i przypomnieć kibicom, którzy stracili go na kilka lat z pola widzenia. Maciej występował bowiem w klubach greckich.
O miejsce w składzie zespołu z Bytomia będzie rywalizował z Vladimirami: Karaliciem i Milenkoviciem oraz Grzegorzem Podstawkiem. - Nie jestem jeszcze w gazie, bo brakuje mi meczów o stawkę i ogrania. Przez kilka ostatnich miesięcy tylko trenowałem, a to nie to samo - przyznaje Bykowski, lecz o tym, że w piłkę grać potrafi nie trzeba nikogo przekonywać. Niewielu bowiem Polaków trafiło do klubu pokroju Panathinaikosu Ateny.
O miejsce w składzie zespołu z Bytomia będzie rywalizował z Vladimirami: Karaliciem i Milenkoviciem oraz Grzegorzem Podstawkiem. - Nie jestem jeszcze w gazie, bo brakuje mi meczów o stawkę i ogrania. Przez kilka ostatnich miesięcy tylko trenowałem, a to nie to samo - przyznaje Bykowski, lecz o tym, że w piłkę grać potrafi nie trzeba nikogo przekonywać. Niewielu bowiem Polaków trafiło do klubu pokroju Panathinaikosu Ateny.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów