Zawodnik Polonii chce zapomnieć o Flocie i skupić się na następnych meczach

16.08.2012
- Do 35. minuty nasza gra mogła się podobać i mieliśmy podstawy do tego, by myśleć o zdobyciu punktów, ale niestety czerwona kartka pokrzyżowała nasze plany - mówi Przemysław Szkatuła.
Gra Floty Świnoujście okazała się dla Polonistów barierą nie do pokonania. Stąd też Polonia do Bytomia wróciła bez punktów. - Nie mam pojęcia czy wyrzucenie Piotrka Kulpaki było błędem sędziego czy też nie, lecz grając w "10" grało nam się na pewno ciężej. Do końca staraliśmy się odwrócić losy spotkania, jednak nie udało się - dodaje.

Porażka jednak nie załamuje Szkatuły, który już myśli o następnych rywalach. - Przed nami trzy domowe potyczki i oczywiście będziemy walczyć w każdym z nich o pełną pulę, bo w tej lidze można wygrać ze wszystkimi - zaznacza zawodnik.
źródło: SportSlaski.pl/ Polonia Bytom

Przeczytaj również