Zawodnik Polonii Bytom święta spędza w dalekim... Dubaju!
26.12.2010
A wszystko za sprawą siostry pomocnika Polonii. Mieszka ona na stałe w tym arabskim kraju. Szymon wraz z najbliższymi postanowił ją odwiedzić. - Co roku wspólnie z mężem robimy świąteczne pierogi. Nietypowe, bo smażone z ciasta drożdżowego, z farszem grzybowym. Nie zabraknie ich także w Dubaju. Mam też nadzieję, że choinkę gdzieś znajdziemy - mówiła jeszcze przed wylotem żona piłkarza, Kasia, na łamach magazynu "Polonia Bytom Królowa Śląska".
Państwo Podstawkowie postawili na tradycję, więc udali się do Wrocławia. - Zamierzamy nadrobić czas z rodziną, znajomymi, no i może uda się wyjechać w jakieś fajne miejsce, tak w pełni spontanicznie - uśmiechnęła się Ewa Podstawek. Podobnie okres świąt wygląda u Telichowskich.
- Jeśli chodzi o przygotowania świąteczne, to z reguły przyjeżdżamy na gotowe. Moja ulubiona wigilijna potrawa to pierogi, a Błażeja… On zajada się wszystkimi - śmieje się Aleksandra, żona obrońcy Polonii. Swoje zadania w trakcie świąt musi wykonać z kolei Dariusz Jarecki, który wraz z żoną i synkiem odwiedzili swoich rodziców. - Jeśli mężczyźni próbują dyskretnie wymigać się od obowiązków, to mama czuwa, aby każdy zrobił to, co do niego należy. Wszyscy będziemy upajali się tymi chwilami. Tym bardziej, że zaraz po Nowym roku zaczynają się zimowe przygotowania do ligi i "nieszczęsne" obozy - wskazuje Justyna Jarecka.
Państwo Podstawkowie postawili na tradycję, więc udali się do Wrocławia. - Zamierzamy nadrobić czas z rodziną, znajomymi, no i może uda się wyjechać w jakieś fajne miejsce, tak w pełni spontanicznie - uśmiechnęła się Ewa Podstawek. Podobnie okres świąt wygląda u Telichowskich.
- Jeśli chodzi o przygotowania świąteczne, to z reguły przyjeżdżamy na gotowe. Moja ulubiona wigilijna potrawa to pierogi, a Błażeja… On zajada się wszystkimi - śmieje się Aleksandra, żona obrońcy Polonii. Swoje zadania w trakcie świąt musi wykonać z kolei Dariusz Jarecki, który wraz z żoną i synkiem odwiedzili swoich rodziców. - Jeśli mężczyźni próbują dyskretnie wymigać się od obowiązków, to mama czuwa, aby każdy zrobił to, co do niego należy. Wszyscy będziemy upajali się tymi chwilami. Tym bardziej, że zaraz po Nowym roku zaczynają się zimowe przygotowania do ligi i "nieszczęsne" obozy - wskazuje Justyna Jarecka.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów