Zawodnik Polonii: Będzie spora mobilizacja przed derbami z Ruchem
14.11.2011
Pochodzący z Bełchatowa piłkarz dobrze zaaklimatyzował się też w bytomskiej ekipie. - W zespole tworzymy naprawdę fajną grupę, mam tam wielu kolegów, może i w niedalekiej przyszłości przyjaciół. To cieszy - przyznaje piłkarz. Okres spędzony dotychczas w Bytomiu zawodnik ocenia bardzo dobrze. - Zostałem naprawdę ciepło przyjęty. Bardzo zaskoczyli mnie na plus kibice, którzy licznie stawiają się na meczach. Jak wiemy pochodzę z Bełchatowa i tam nie ma takiej frekwencji na Ekstraklasie, jaka tutaj jest w I lidze.. Będąc w Bytomiu, chce się jeszcze więcej trenować, grać i wygrywać. Jeżeli na koniec rundy będziemy nad strefą spadkową, będę z siebie zadowolony - dodaje.
Przed zawodnikami Dariusza Fornalaka są jednak ciężkie mecze. Rozpocznie się środowym spotkaniem z Wartą Poznań. - My nie możemy kalkulować. Jest to długi i ciężki wyjazd ale też musimy pamiętać, że Warta inne cele stawiała sobie przed startem rozgrywek a wszyscy wiemy, gdzie teraz się plasuje. Ostatnie kolejki pokazują, że drużyny z niższych miejsc robią niespodzianki i nam nie pozostaje nic innego, jak dążyć do wygranej. W tym momencie punkty są na wagę złota - podkreśla.
Następną potyczką dla bytomian będzie wyjazdowy mecz z Piastem Gliwice. Ale i tak wszyscy najbardziej czekają na ostatni mecz tej rundy - derby z Ruchem Radzionków. - Na pewno będzie w naszych szeregach spora mobilizacja przed tym meczem. Nie tylko ze względu na derby, ale też pozycję w tabeli. Będziemy chcieli zadowolić siebie dobrą grą oraz naszych kibiców tym, na co czekają, czyli zwycięstwem - kończy Krzysztof Michalak.
Przed zawodnikami Dariusza Fornalaka są jednak ciężkie mecze. Rozpocznie się środowym spotkaniem z Wartą Poznań. - My nie możemy kalkulować. Jest to długi i ciężki wyjazd ale też musimy pamiętać, że Warta inne cele stawiała sobie przed startem rozgrywek a wszyscy wiemy, gdzie teraz się plasuje. Ostatnie kolejki pokazują, że drużyny z niższych miejsc robią niespodzianki i nam nie pozostaje nic innego, jak dążyć do wygranej. W tym momencie punkty są na wagę złota - podkreśla.
Następną potyczką dla bytomian będzie wyjazdowy mecz z Piastem Gliwice. Ale i tak wszyscy najbardziej czekają na ostatni mecz tej rundy - derby z Ruchem Radzionków. - Na pewno będzie w naszych szeregach spora mobilizacja przed tym meczem. Nie tylko ze względu na derby, ale też pozycję w tabeli. Będziemy chcieli zadowolić siebie dobrą grą oraz naszych kibiców tym, na co czekają, czyli zwycięstwem - kończy Krzysztof Michalak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku