Zawodnik Piasta: Musimy się lepiej koncentrować

07.09.2012
- Rywal był wymagający. To zespół z Niemiec, tam jest dużo taktyki, a drużyna bardzo profesjonalna - chwali Damian Zbozień, zawodnik Piasta Gliwice, wczorajszego sparingpartnera - rezerwy Borussii Dortmund.
- Stracona bramka na początku meczu to jest sygnał, że musimy się lepiej koncentrować. To, że mieliśmy przewagę dało efekt dopiero na końcu. Trzeba wyciągać wnioski. Dodam, że dwa gole padły ze "spalonych", chciałbym to jeszcze raz zobaczyć, bo sam trafiłem do siatki. Pozytyw to gra do ostatniej sekundy. Jako zawodnik cieszą mnie tylko i wyłącznie zwycięstwa, do tego dążymy - zapewnia.

A co były gracz GKS-u Bełchatów sądzi o sparingpartnerze? - Sam rywal wymagający. To zespół z Niemiec, tam jest dużo taktyki, a drużyna bardzo profesjonalna. Sparing na pewno wartościowy dla obu stron. Każdy walczył, wszyscy chcą grać w pierwszej "jedenastce", dlatego gdy jest tylko szansa to wszyscy dajemy z siebie maksimum - podkreśla.

O meczu wypowiedział się także Tomasz Podgórski, kapitan Piasta. - Mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki, a także wiele swoich sytuacji. Stać nas na lepszą grę, bo w pierwszej i drugiej połowie nie wyglądało to tak, jak sobie zakładamy. Potrafimy zagrać skuteczniej i strzelać więcej. W końcówce rzutem na taśmę za sprawą Rubena udało się wyrównać. Może cieszyć jedynie to, że graliśmy do samego końca. Mam nadzieję, że w meczach o ekstraklasowe punkty będzie lepiej - przyznaje.

Dla nas to fajne przetarcie w przerwie na reprezentacje. Moim zdaniem to ciekawy pomysł, bo pozwala zachować rytm meczowy i dać szansę graczom, którzy do tej pory występowali w mniejszym wymiarze czasowym. Szacunek dla kibiców, którzy w środku tygodnia. Wspierali nas do końca i dało to efekt bramkowy. Wszystkio to dzięki nim - kończy Tomasz Podgórski.
źródło: piast-gliwice.eu

Przeczytaj również