Zawodnik Piasta Gliwice na początku wolał... piłkę ręczną

06.11.2013
- W wieku ośmiu lat trenowałem równolegle piłkę ręczną i piłkę nożną. Szczerze mówiąc, na samym początku wolałem rzucać piłką niż ją kopać - mówi Patrick Dytko, zawodnik Piasta Gliwice.
Gracz "Piastunek" początkowo trenował futbol i szczypiorniaka równocześnie. - Z biegiem czasu to futbol stał się numerem „1” i po dwuletniej przygodzie zrezygnowałem z ręcznej, całkowicie poświęcając się temu, co robię do dziś - podkreśla.

Talent miał jednak nie tylko do sportów zespołowych, ale też do biegania. - Zawsze reprezentowałem moją szkołę w bieganiu. Najlepiej wychodził mi sprint i osiągałem naprawdę dobre wyniki. Moim rówieśnikom ciężko było dotrzymać mi kroku i przez chwilę się zastanawiałem, czy nie potraktować tego poważniej. Wybrałem inaczej i nie żałuję, a szybkość jest cechą, która pomaga mi na boisku. Mogę biegać i biegać… - śmieje się skrzydłowy gliwiczan.
 
źródło: piast-gliwice.eu

Przeczytaj również