Zawodnicy Zagłębia zapowiadają walkę o awans w przyszłym sezonie

16.06.2013
- Jest szansa, że w przyszłym roku to my będziemy w ostatniej kolejce się cieszyć. Miejmy nadzieję, że wszyscy wyróżniający się zawodnicy zostaną, wzmocnią nas kolejni i powalczymy o awans - mówi Rafał Jankowski.
Napastnik Zagłębia Sosnowiec przyznał, że był odrobinę zaskoczony zmianą prezesa w końcówce sezonu. - Troszeczkę się tego nie spodziewaliśmy, ale trzeba to przyjąć do siebie, żyć dalej i walczyć. Przychodzi nowy prezes, nowe nadzieje, nowe ambicje. W przyszłym sezonie mamy walczyć o zupełnie inne cele. W tym roku zabrakło nam punktów przede wszystkim z jesieni. Ta jesień była w naszym wykonaniu słaba. Próbowaliśmy na wiosnę nadrobić. Przegraliśmy tylko jeden mecz i to pokazuje, że w tej drużynie jest potencjał - podkreślił strzelec dwóch bramek w spotkaniu z Jarotą Jarocin.

- Każdy z nas robił jakiś wewnętrzny rachunek sumienia i liczył te punkty, które straciliśmy. Na pewno bolą punkty stracone w Toruniu z Elaną, z outsiderem. Na pewno bolą punkty stracone u siebie z Turem Turek, z Polkowicami. Można byłoby te mecze mnożyć. Teraz na koniec sezonu łatwo się mówi, tu mogliśmy wygrać, tu mogliśmy zremisować, a nie udało się nam. Trzeba wyciągnąć z tego wnioski i widać, że między sztabem szkoleniowym a zawodnikami jest wspólny język, jest chemia i mam nadzieje, że w przyszłym sezonie to zaowocuje - dodał.

Wagę straconych jesienią punktów zaznaczał też Tomasz Szatan. - Na pewno jest żal jesieni. Trzeba to oddzielić grubą kreską. Jesień była jaka była. Mieliśmy dużo problemów. Nie należy zapominać o przełomie sierpnia i września kiedy mieliśmy siedem kontuzji. Kto nie przyjechał, to nas bił tutaj. Może te kontuzje to słabe usprawiedliwienie, ale moim zdaniem to miało ogromny wpływ na to co się działo jesienią. Przyszedł trener Kmieć i wykonał świetną robotę jak do tej pory. Bardzo dobrze to na razie wygląda i oby tak dalej - zakończył.
źródło: zaglebie.sosnowiec.pl

Przeczytaj również