Zawodnicy z Gliwic w przypadku remisu nie będą robić tragedii
28.03.2010
"Oby nie trzeba było oglądać pojedynku równie przeciętnego, co jesienią" - myślą pewnie fani z Gliwic, którzy na skutek niewpuszczenia ich na sektor gości, potyczkę z Jagiellonią zobaczą przed telewizorami. Wrześniowe "widowisko" było miernej jakości i znacznie odbiegało od standardów większości meczów... III ligi. Celne strzały - z obu stron - dało się policzyć na palcach jednej ręki, ale... - Wzięło się to stąd, że obie drużyny skupiły się na "murowaniu" dostępu do własnej bramki. Zachowawcza gra przyniosła tylko połowiczny efekt, jednak i tym razem w przypadku remisu nie będziemy robić tragedii - przyznaje Kamil Wilczek, autor dwóch wiosennych trafień Piasta. - W końcu każda zdobycz na terenie rywala jest bezcenna - zaznacza.
Po jedenastu meczach bez wygranej, gliwiczanie - pod wodzą nowego trenera - przełamali złą serię. - Można powiedzieć, że "wreszcie", lecz pościg dopiero się zaczął. Nie można osiąść na laurach, bo jedna jaskółka wiosny nie czyni - podkreślił po spotkaniu z Polonią Bytom Mariusz Muszalik.
- Udowodniliśmy, że co poniektórzy chyba za wcześnie nas skreślili. Poprzednie zwycięstwo dodało nam zdecydowanie więcej pewności siebie, choć to tylko mały krok w kierunku utrzymania ekstraklasy w Gliwicach. Fakt, że "Jaga" zrobiła aż o 10 punktów więcej, ale rzeczywistość okazała się brutalna, dlatego sąsiadujemy ze sobą w tabeli. Nie możemy pozwolić, żeby kolejny przeciwnik odskoczył nam w walce o uniknięcie spadku! - dodaje Wilczek.
Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice
niedziela, 14:45
Sędziuje Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Jagiellonia: Sandomierski - Lewczuk, Skerla, Cionek, El Mehdi - Jezierski, Bruno, Grzyb, Lato - Grosicki, Frankowski.
Piast: Kwapisz - Kaszowski, Glik, Gamla, Szary - Pietroń, Iwan, Zganiacz, Biskup - Wilczek - Olszar.
Po jedenastu meczach bez wygranej, gliwiczanie - pod wodzą nowego trenera - przełamali złą serię. - Można powiedzieć, że "wreszcie", lecz pościg dopiero się zaczął. Nie można osiąść na laurach, bo jedna jaskółka wiosny nie czyni - podkreślił po spotkaniu z Polonią Bytom Mariusz Muszalik.
- Udowodniliśmy, że co poniektórzy chyba za wcześnie nas skreślili. Poprzednie zwycięstwo dodało nam zdecydowanie więcej pewności siebie, choć to tylko mały krok w kierunku utrzymania ekstraklasy w Gliwicach. Fakt, że "Jaga" zrobiła aż o 10 punktów więcej, ale rzeczywistość okazała się brutalna, dlatego sąsiadujemy ze sobą w tabeli. Nie możemy pozwolić, żeby kolejny przeciwnik odskoczył nam w walce o uniknięcie spadku! - dodaje Wilczek.
Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice
niedziela, 14:45
Sędziuje Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Jagiellonia: Sandomierski - Lewczuk, Skerla, Cionek, El Mehdi - Jezierski, Bruno, Grzyb, Lato - Grosicki, Frankowski.
Piast: Kwapisz - Kaszowski, Glik, Gamla, Szary - Pietroń, Iwan, Zganiacz, Biskup - Wilczek - Olszar.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów