Zawodnicy Wisły Płock płakali po meczu z Polonią Bytom?

17.05.2012
- Już w drugim meczu z rzędu zostaliśmy oszukani przez sędziów! - grzmiał na konferencji prasowej Libor Pala. Szkoleniowiec Wisły Płock nie potrafił się pogodzić z porażką w spotkaniu z Polonią Bytom.
Pala miał pretensje do arbitra przede wszystkim o nieuznaną bramkę w 44. minucie spotkania. Sędzia Paweł Dreschel z Gdańska uznał, że faulowany w swoim polu karnym był Marcin Cabaj, bramkarz Polonii.

- Bramka była ewidentna. Wydaje się, że był również rzut karny dla nas - narzekał czeski trener Wisły Płock. - Jest mi bardzo żal, bo chłopcy siedzą w szatni i płaczą. Czują się oszukani. Nikt nam nie pomaga. Ani sędziowie, którzy tylko szkodzą. Ani kibice, którzy chcą oglądać jedynie zwycięstwa - powiedział Pala.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również