Zawodnicy Polonii Bytom poważnie myśleli o bojkocie zajęć
27.01.2011
- Mamy już dość tego ciągłego czekania. Zastanawialiśmy się nad formą protestu. Nie wykluczaliśmy, że opóźnimy wyjście na trening, bądź w ogóle w nim nie weźmiemy udziału - opowiada anonimowo jeden z zawodników na łamach Dziennika "Sport". Ostatecznie drużyna wczoraj ćwiczyła normalnie. Otrzymała bowiem zapewnienie, że chociaż część zaległych pieniędzy została przelana. Reszta ma trafić na konta dzisiaj. - Mamy nadzieję, że obietnice nie były puste i poszły za tym czyny - dodaje piłkarz Polonii.
Wypłatę części swoich należności wywalczyli również przewoźnik i właściciel ośrodka w Bielsku-Białej. I to w momencie, kiedy zespół był w drodze na Podbeskidzie. Działacze w Bytomiu musieli szybko zorganizować pieniądze, zaś autokar z piłkarzami czekał na rozwój wypadków na... stacji benzynowej.
Wypłatę części swoich należności wywalczyli również przewoźnik i właściciel ośrodka w Bielsku-Białej. I to w momencie, kiedy zespół był w drodze na Podbeskidzie. Działacze w Bytomiu musieli szybko zorganizować pieniądze, zaś autokar z piłkarzami czekał na rozwój wypadków na... stacji benzynowej.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów