Zawodnicy Piasta chcą dogonić "odjeżdżającego" lidera z Łodzi

23.10.2010
Szybko strzelić bramkę i spokojnie kontrolować przebieg meczu - oto recepta piłkarzy z Gliwic na pokonanie rywala. Dziś naprzeciwko Piasta stanie zespół z Gorzowa Wielkopolskiego.
Akcje Piasta wraz z każdym kolejnym meczem rosną. Podopieczni szkoleniowca Marcina Brosza odprawili z kwitkiem Podbeskidzie, a przed tygodniem - jako jedyni w tegorocznych rozgrywkach - wywieźli komplet punktów z Kluczborka. - Pojedynkiem z MKS-em chcieliśmy na dobre rozpocząć serię zwycięstw. Mam nadzieję, że już do końca będziemy sięgać po pełną pulę. Przed nami pięć meczów w tej rundzie. Wierzę, że w każdym z nich pokażemy się z najlepszej strony. Chciałbym, abyśmy od starcia z Gorzowem pierwsi strzelali bramkę, bo wtedy na pewno będzie nam się łatwiej grało - mówi Jakub Biskup, pomocnik zespołu z Okrzei.

Przed gliwiczanami następny rywal z "czuba" tabeli. GKP w obecnym sezonie zajmuje wysokie, szóste miejsce... - I prezentuje się bardzo przyzwoicie. My  jednak nie możemy oglądać się na gorzowian, a jedynie patrzeć na siebie. Musimy wygrać tym bardziej, że ŁKS Łódź w czwartek pokonał Odrę Wodzisław i znowu nam "odjechał" w tabeli - podkreśla 27-latek, który w starciu w Kluczborku 20 minut przed ostatnim gwizdkiem arbitra wyleciał z boiska za drugą żółtą kartkę. Na szczęście, była to "dopiero" trzecia indywidualna kara, więc jego występ jest dzisiaj możliwy.

- Do tej pory często musieliśmy gonić wynik, ale nie można zapominać, że za każdym razem odwracaliśmy sytuację na naszą korzyść: albo doprowadzaliśmy do wyrównania, albo  wygrywaliśmy. Wolelibyśmy jednak od samego początku narzucić swój styl gry - zaznacza.

Przyjezdni zagrają bez pauzującego za kartki Josefa Petrika. Ponadto na urazy narzekają Krzysztof Ziemniak, Grzegorz Wan i Radosław Jasiński. Pierwszy z nich przy Bogumińskiej na pewno nie wystąpi. Losy dwóch pozostałych stoją pod znakiem zapytania. W szeregach gliwiczan zabraknie Michała Chałbińskiego. Napastnik wraca do zdrowia po operacji barku.


Piast Gliwice - GKP Gorzów Wielkopolski
sobota, 16:00
sędziuje Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Przypuszczalne składy

Piast: Szmatuła - Buryan, Klepczyński, Krzycki, Szary - Biskup, Muszalik, Zganiacz, Smektała - Iwan - Maycon.

GKP: Janicki - Andruszczak, Ciach, Wojciechowski, Ganowicz - Mikołajczak, Łuszkiewicz, Banasiak, Kaczmarczyk - Drozdowicz, Ilków-Gołąb.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również