Zawisza - Polonia 3-1. Nie potrafią wykorzystać gry w przewadze...
17.11.2012
Wydarzenie
To Polonia pierwsza mogła wyjść na prowadzenie. Po kwadransie gry, świetną okazję miał Tomasz Górkiewicz, który minął kilku obrońców i zdecydował się na strzał po ziemi z kilku metrów. Bramkarz Zawiszy, Wojciech Kaczmarek obronił z najwyższym trudem...
Bohater
Skoro gospodarze grali w osłabieniu, to można było mieć nadzieję, że Polonia jednak jakieś punkty z Bydgoszczy przywiezie. Marzenia o jakiejkolwiek zdobyczy rozwiał Kamil Drygas, który w ciągu kilku minut strzelił dwie bramki. Najpierw wykorzystał podanie od Rafała Leśniewskiego, a następnie pomocnikowi piłkę wyłożył Adrian Błąd.
Rozczarowanie
Nie popisał się Bartosz Kopacz. Wypożyczony z Górnika Zabrze obrońca na początku drugiej połowy ujrzał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji wyleciał z boiska. Polonia jednak tego nie wykorzystała...
Co ciekawego:
- Pierwszą bramkę dla Zawiszy zdobył Piotr Petasz. 10 minut przed końcem pierwszej połowy, z rzutu rożnego dobrze dośrodkował Hermes. Były zawodnik m.in. Piasta Gliwice skierował piłkę do siatki uderzeniem głową.
- Honorową bramkę dla bytomian zdobył Krzysztof Michalak. Na pocieszenie, było to najładniejsze trafienie, bo zdobyte uderzeniem z woleja.
- Tuż przed końcem spotkania, w sytuacji sam na sam z Mateuszem Miką znalazł się Tomasz Chałas. Górą z tego pojedynku wyszedł bramkarz bytomian.
- W wyjściowym składzie Zawiszy pojawił się Brazylijczyk Hermes - były zawodnik Polonii. Z kolei na ławce rezerwowych mecz rozpoczął Daniel Mąka, były kapitan bytomian. Bydgoski zespół prowadzi, również dobrze znany przy Olimpijskiej, Jurij Szatałow.
- 13 porażek i cztery remisy - to bilans Polonii po rundzie jesiennej.
To Polonia pierwsza mogła wyjść na prowadzenie. Po kwadransie gry, świetną okazję miał Tomasz Górkiewicz, który minął kilku obrońców i zdecydował się na strzał po ziemi z kilku metrów. Bramkarz Zawiszy, Wojciech Kaczmarek obronił z najwyższym trudem...
Bohater
Skoro gospodarze grali w osłabieniu, to można było mieć nadzieję, że Polonia jednak jakieś punkty z Bydgoszczy przywiezie. Marzenia o jakiejkolwiek zdobyczy rozwiał Kamil Drygas, który w ciągu kilku minut strzelił dwie bramki. Najpierw wykorzystał podanie od Rafała Leśniewskiego, a następnie pomocnikowi piłkę wyłożył Adrian Błąd.
Rozczarowanie
Nie popisał się Bartosz Kopacz. Wypożyczony z Górnika Zabrze obrońca na początku drugiej połowy ujrzał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji wyleciał z boiska. Polonia jednak tego nie wykorzystała...
Co ciekawego:
- Pierwszą bramkę dla Zawiszy zdobył Piotr Petasz. 10 minut przed końcem pierwszej połowy, z rzutu rożnego dobrze dośrodkował Hermes. Były zawodnik m.in. Piasta Gliwice skierował piłkę do siatki uderzeniem głową.
- Honorową bramkę dla bytomian zdobył Krzysztof Michalak. Na pocieszenie, było to najładniejsze trafienie, bo zdobyte uderzeniem z woleja.
- Tuż przed końcem spotkania, w sytuacji sam na sam z Mateuszem Miką znalazł się Tomasz Chałas. Górą z tego pojedynku wyszedł bramkarz bytomian.
- W wyjściowym składzie Zawiszy pojawił się Brazylijczyk Hermes - były zawodnik Polonii. Z kolei na ławce rezerwowych mecz rozpoczął Daniel Mąka, były kapitan bytomian. Bydgoski zespół prowadzi, również dobrze znany przy Olimpijskiej, Jurij Szatałow.
- 13 porażek i cztery remisy - to bilans Polonii po rundzie jesiennej.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku