Zawisza - Piast. Brakuje tylko punktu

01.06.2015
Remis w jutrzejszej potyczce z Zawiszą zagwarantuje „Piastunkom” ekstraklasowy byt na następny sezon. Niezależnie od wyników pozostałych spotkań 36 kolejki. W przypadku porażki zespołu Radoslava Latala na ostateczne rozstrzygnięcie losu Piasta, poczekamy jeszcze do piątku.
Łukasz Sobala/PressFocus.pl
Co ciekawego?

- Zawisza traci do jutrzejszego rywala cztery punkty i stąd jest w dużo trudniejszej sytuacji niż niebiesko-czerwoni. Nawet jednak jeżeli jutro „Zetka” ulegnie gościom ze Śląska, to przy korzystnym układzie rezultatów innych meczów, może wciąż zachować szansę na uratowanie swego ligowego bytu.

- Wiosną bydgoszczanie do pewnego momentu imponowali formą i dopiero porażka z warszawską Legią jakby podcięła nieco skrzydła podopiecznym Mariusza Rumaka. Pomimo tego Zawisza w znaczącym stopniu odrobił straty z początku sezonu, dzięki czemu wciąż jest w grze o utrzymanie w gronie najlepszych.

- Wyniki meczów Piasta w grupie spadkowej nie są na pewno tragiczne i drużyna jest o krok od zajęcia bezpiecznej lokaty w tabeli. To co martwi kibiców gliwiczan to styl, w jakim grają ich ulubieńcy. Styl – delikatnie mówiąc – daleki od zadowalającego.

Na kogo zwrócić uwagę?

Alvarinho (Zawisza): 24-letni Portugalczyk miał swój znaczący udział w ubiegłorocznych sukcesach „Zetki”. Zdobył wraz z zespołem Puchar oraz Superpuchar Polski, a podczas bieżących rozgrywek także wiele wnosi do gry drużyny. Na dzień dzisiejszy to właśnie Alvaro Ricardo Faustino Gomes jest najskuteczniejszym piłkarzem bydgoszczan.

Ruben Jurado (Piast): Niemal koronowany już król strzelców Ekstraklasy 2014/15, Kamil Wilczek w Bydgoszczy raczej nie wystąpi. Z meczu wykluczy go uraz kostki, jakiego nabawił się w konfrontacji z Koroną. Czy swą szansę dostanie, a następnie wykorzysta ją, niegdyś najskuteczniejszy piłkarz Piasta, Ruben Jurado?

Ostatni raz

Z początkiem wiosennej części zmagań w T-Mobile Ekstraklasie bydgoszczanie zanotowali imponującą serię pięciu spotkań bez porażki. Ba, bez straty gola! Jednym z tamtych meczów była wygrana z Piastem 2-0, po bramkach Cornela Predescu oraz Micaela Silvy.

Nieobecni

Zawisza: Trener Rumak konsekwentnie stawia w ostatnich meczach na zbliżoną jedenastkę zawodników. Z tej grupy wypadł mu ostatnio Sebastian Ziajka, który musiał pauzować za kartki. Jutro lewy defensor „Zetki” zapewne wróci do wyjściowego składu gospodarzy.

Piast: Końcówka sezonu „Piastunek” w zakresie zdrowia fizycznego graczy nie należy do pozytywnych. Być może kolejne urazy są efektem ciężkiego treningu, jaki narzucił swym zawodnikom trener Latal gdy przyszedł do klubu. Tak, czy inaczej jutro wykluczony jest występ w gliwickich barwach Radosława Murawskiego, Saszy Żiveca oraz Kamila Wilczka.

Przypuszczalne składy

Zawisza: Sandomierski – Wójcicki, Micael, Marić, Ziajka – Pawłowski, Majewskij, Drygas, Mica, Alvarinho – Bariszić.

Piast: Szmatuła – Klepczyński, Horvath, Hebert, Moskwik – Podgórski, Martinez, Vassiljev, Hanzel, Badia – Jurado.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również