Zawisza - Piast 2-0. Stratowani przez „Rumaki”
28.02.2015
Wydarzenie
W dziesiątym meczu z rzędu bydgoszczanie wygrali dopiero pierwszy raz. To bardzo ważny tryumf Zawiszy, który przywraca gospodarzom potyczki nadzieję na skuteczną walkę o utrzymanie. Podopiecznych trenera Rumaka cieszy również to, że w trzeciej konfrontacji pod rząd nie stracili bramki. Pozostają tym samym jedynym takim zespołem Ekstraklasy w trakcie wiosennej części zmagań.
Bohater
Kornel Predescu – po dwóch meczach Zawiszy bez strzelonego gola, w trzecim wiosennym spotkaniu, Rumun odblokował w końcu celowniki zawodników „Zetki”. „Dziesiątka” bydgoszczan wykorzystała podanie piętą Alvarinho, po rajdzie skrzydłem Bartłomieja Pawłowskiego.
Rozczarowanie
Można śmiało powiedzieć, że rozczarowała cała drużyna Piasta. Podopieczni Angela Pereza Garcii przyjechali na stadion ostatniej ekipy Ekstraklasy, a już w trakcie spotkania wyglądało to tak jakby sytuacja w tabeli była dokładnie odwrotna. Zawisza atakował, próbował zdobyć gola, „Piastunki” skupiały się głównie na grze z kontry. Nieco niemrawej niestety kontry.
Co ciekawego
- Występ Brożka stał do ostatniej chwili pod znakiem zapytania, ale obrońca Piasta ostatecznie pojawił się w wyjściowym składzie gości.
- Tymczasem w zespole Zawiszy zadebiutował, wypożyczony z Lechii, Bartłomiej Pawłowski. Były gracz hiszpańskiej Malagi. Zabrakło natomiast Kamila Drygasa.
- Portugalsko – hiszpański pojedynek. Po obu stronach mecz zaczęło dokładnie po trzech przedstawicieli obydwu nacji.
- Świetną sytuację miał w 14 minucie Wilczek. Jego mocny strzał głową po rzucie rożnym sparował jednak Grzegorz Sandomierski.
- Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Zawiszy. Bydgoszczanie przeważali i stwarzali spore zagrożenie pod bramką Piasta.
- Bliski zdobycia gola, na 3 minuty przed przerwą, był Ruben Jurado. Uderzenie głową Hiszpana minimalnie minęło jednak słupek bramki gospodarzy.
- Po zdobyciu gola Zawisza oddał inicjatywę gościom, ci jednak nie potrafili tego wykorzystać. Świetnej sytuacji nie wykorzystał między innymi Sasza Żivec w 60 minucie spotkania.
- Piękną bramkę na 2-0 zdobył Portugalczyk Mica, który popisał się fenomenalnym uderzeniem z woleja!
W dziesiątym meczu z rzędu bydgoszczanie wygrali dopiero pierwszy raz. To bardzo ważny tryumf Zawiszy, który przywraca gospodarzom potyczki nadzieję na skuteczną walkę o utrzymanie. Podopiecznych trenera Rumaka cieszy również to, że w trzeciej konfrontacji pod rząd nie stracili bramki. Pozostają tym samym jedynym takim zespołem Ekstraklasy w trakcie wiosennej części zmagań.
Bohater
Kornel Predescu – po dwóch meczach Zawiszy bez strzelonego gola, w trzecim wiosennym spotkaniu, Rumun odblokował w końcu celowniki zawodników „Zetki”. „Dziesiątka” bydgoszczan wykorzystała podanie piętą Alvarinho, po rajdzie skrzydłem Bartłomieja Pawłowskiego.
Rozczarowanie
Można śmiało powiedzieć, że rozczarowała cała drużyna Piasta. Podopieczni Angela Pereza Garcii przyjechali na stadion ostatniej ekipy Ekstraklasy, a już w trakcie spotkania wyglądało to tak jakby sytuacja w tabeli była dokładnie odwrotna. Zawisza atakował, próbował zdobyć gola, „Piastunki” skupiały się głównie na grze z kontry. Nieco niemrawej niestety kontry.
Co ciekawego
- Występ Brożka stał do ostatniej chwili pod znakiem zapytania, ale obrońca Piasta ostatecznie pojawił się w wyjściowym składzie gości.
- Tymczasem w zespole Zawiszy zadebiutował, wypożyczony z Lechii, Bartłomiej Pawłowski. Były gracz hiszpańskiej Malagi. Zabrakło natomiast Kamila Drygasa.
- Portugalsko – hiszpański pojedynek. Po obu stronach mecz zaczęło dokładnie po trzech przedstawicieli obydwu nacji.
- Świetną sytuację miał w 14 minucie Wilczek. Jego mocny strzał głową po rzucie rożnym sparował jednak Grzegorz Sandomierski.
- Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Zawiszy. Bydgoszczanie przeważali i stwarzali spore zagrożenie pod bramką Piasta.
- Bliski zdobycia gola, na 3 minuty przed przerwą, był Ruben Jurado. Uderzenie głową Hiszpana minimalnie minęło jednak słupek bramki gospodarzy.
- Po zdobyciu gola Zawisza oddał inicjatywę gościom, ci jednak nie potrafili tego wykorzystać. Świetnej sytuacji nie wykorzystał między innymi Sasza Żivec w 60 minucie spotkania.
- Piękną bramkę na 2-0 zdobył Portugalczyk Mica, który popisał się fenomenalnym uderzeniem z woleja!
Zawisza - Piast 2-0 (0-0)
1-0 – Predescu, 58 min.
2-0 – Mica, 70 min.
Zawisza: Sandomierski – Wójcicki, Micael, Marić, Ziajka – Pawłowski, Majeuski, Mica, Predescu (67. Strąk), Alvarinho (88. Kamiński) – Świerczok (56. Bariszić).
Piast: Szmatuła – Klepczyński (66. Szeliga), Horvath, Hebert, Brożek – Podgórski, Martinez (73. Hanzel), Vassiljev, Jurado, Badia (57. Żivec) – Wilczek.
Żółte kartki: Wójcicki – Klepczyński, Martinez
Sędziował: Marcin Borski
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów