Zastąpił Jerzego Wyrobka i przyniósł szczęście

17.11.2012
Efektowną wygraną nad Jarotą Jarocin piłkarze Zagłębia Sosnowiec zakończyli rundę jesienną. - Zwycięstwo dedykujemy ludziom, którzy cały czas są przy naszym klubie i nas wspierają - powiedział Mirosław Kmieć.
Kmieć zastąpił w roli pierwszego trenera Jerzego Wyrobka, który z powodu choroby nie mógł pojechać do Jarocina. - Powiedziałem w szatni, że tak cię kibice zapamiętają, jaki jest twój ostatni mecz. Ten klub to jest tradycja i ogromna rzesza kibiców i ludzi związanych. Zagłębie musi grać do przodu, musi być walczące, agresywne, o wielkich cechach wolicjonalnych, czasem może być tak, że będzie o mniejszych  umiejętnościach od rywala - rozpoczął konferencję prasową trener.

- To zwycięstwo dedykujemy ludziom, którzy cały czas są przy naszym klubie i nas wspierają. Rundę zakończyliśmy miłym akcentem i mam nadzieję, że jest to początek czegoś nowego. Chłopcy potrzebowali wiary w swoje umiejętności i takiego wsparcia i poparcia. Pękli, tak pozytywnie pękli - cieszył się Kmieć.

- Pierwszy kwadrans spotkania był bardzo wyrównany. Przegrywaliśmy walkę w powietrzu, natomiast wypracowaliśmy sobie dwie sytuacje. Później graliśmy z tyłu bardzo nieostrożnie i nierozważnie, przez co Rafał Jankowski miał dużo miejsca. Dwa błędy w ustawieniu skończyły się dwoma żółtymi kartkami. Sami strzeliliśmy sobie pierwszą bramkę, a przy tak młodym zespole, odeszło powietrze i wiara w pozytywny rezultat. Była to surowa lekcja, pozostaje mi przeprosić tych kibiców, którzy cały czas są z nami, za to spotkanie i rundę - powiedział smutny trener gospodarzy, Zbigniew Smółka.
źródło: zaglebie.eu

Przeczytaj również