"Zapomniałem jaki to wydatek dla ojca dwóch synów"

18.10.2010
Ruch wprowadza w życie bilety za złotówkę! Wejściówki za tę symboliczną kwotę będą mogły zakupić kobiety oraz dzieci i młodzież do lat 16. Pomysł ma przyciągnąć na trybuny całe rodziny.
Akcja chorzowskiego klubu objęła nazwę: "Wielkie rodzinne kibicowanie". - Pragniemy zaprosić rodziny z dziećmi do coraz liczniejszego przychodzenia na nasz stadion, a także dopingowania naszych piłkarzy – mówi Marzena Mrozik. - Dlatego wraz z nadejściem jesieni przygotowaliśmy specjalną ofertę promocyjną, która potrwa do końca rundy jesiennej. Zachęcamy do wspólnego spędzania wolnego czasu na Cichej oferując prawdziwe emocje i dobrą zabawę - dodaje dyrektor ds. marketingu Ruchu.

Mało tego! Obniżona została również cena kart kibica. Oferowane są one obecnie w promocyjnej cenie 5 zł. - Podjęliśmy decyzję wspólnie z kibicami, by wprowadzić promocję na karty i bilety. Zachęcamy naszych fanów do zakupu kart – stwierdza prezes Katarzyna Sobstyl.

Nowe pomysły są owocem spotkań z kibicami, które odbywają się od kilku dni. - Przypomniałem sobie, jak za bajtla uciekałem z familoka na mecz. Gdybym miał zapłacić za bilet nawet pięć złotych, to pewnie zostałbym na hasioku. Stałem wtedy pod stadionową bramą, łapałem starszych za rękaw i prosiłem: "Weźmie mnie pan?". To było takie niepisane prawo - starszy brał na swój bilet dzieciaka. Zapomniałem o tych dzieciach. Zapomniałem jaki to wydatek - wyjście na mecz - dla ojca, który chce zabrać ze sobą dwóch synów... Zapewniam, że to się zmieni - zapowiedział przed tygodniem Janusz Paterman w wywiadzie dla katowickiej Gazety Wyborczej. Słowa dotrzymał.

- Popieram wszystkie działania, które sprawiają, że ma nas oglądać coraz szersza publika - komentuje ostatnie decyzje władz klubu trener Ruchu, Waldemar Fornalik.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również