Zaniepokojony Motyka

29.12.2009
Marek Motka obawia się, że podczas najbliższego okienka transferowego może stracić kilku czołowych zawodników.
Co prawda do zajęć ze swoimi podopiecznymi Marek Motyka wróci dopiero 5 stycznia, ale szum wokół polonistów nie pozwala mu ze spokojem czekać na pierwszy w nowym roku trening. - Przyznam szczerze, że mocno mnie te wszelkie doniesienia medialne o zainteresowaniu naszymi zawodnikami niepokoją. Ideałem byłoby nie tylko zachowanie jesiennego składu, ale jeszcze jego wzmocnienie 2-3 zawodnikami - podkreśla szkoleniowiec niebiesko-czerwonych.

Doskonale sobie zdaje jednak sprawę, że… - jeśli kogoś tej zimy nie sprzedamy, może być ciężko finansowo - wzdycha. Dlatego tak naprawdę pogodził się już chyba ze stratą Mariusza Przybylskiego. Zawodnik przeniesie się najprawdopodobniej do Zabrza, a w przeciwnym kierunku może powędrować Adam Danch.

Więcej w Dzienniku „SPORT”
źródło: SPORT

Przeczytaj również