Zalane boisko w Sosnowcu. Przyczyna? "To chyba pompa..."
13.11.2009
Za przyczynę szybko wskazano uszkodzenie pompy odwadniającej. - To nie była żadna awaria, tylko krótka przerwa w dostawie energii. Potem pompa pracowała prawidłowo - zaznacza kierownik obiektu, Leszek Baczyński. - Jeżeli pada non-stop przez trzy dni, to trudno, by murawa była w idealnym stanie. Jej stan odzwierciedla stopień eksploatacji. Przecież, oprócz Zagłębia, grają na niej Wisła i Cracvoia. Moim zdaniem nie ma powodów do paniki - dodaje.
To nie pierwsze takie problemy w Sosnowcu. Wcześniej murawa źle funkcjonowała jeszcze za czasów gry Zagłębia w ekstraklasie.
To nie pierwsze takie problemy w Sosnowcu. Wcześniej murawa źle funkcjonowała jeszcze za czasów gry Zagłębia w ekstraklasie.
Polecane
II liga