Zagłębie - Zdzieszowice 4-2. Wielki mecz w Wielką Sobotę
19.04.2014
Wydarzenie
Łukasz Tumicz będzie miał bardzo dobry humor w święta. Zawodnik Zagłębia skompletował w dzisiejszym meczu hattricka. W dodatku trzecie trafienie wyprowadziło gospodarzy na prowadzenie. Najpierw na bramkę Tomasza Kasprzika potężnie uderzył Łukasz Grube, bramkarz Ruchu odbił piłkę do boku, a Tumicz popisał się skuteczną dobitką.
Warto odnotować:
- Po 16 minutach goście prowadzili już 2-0. Najpierw Mateusza Struskiego pokonał Łukasz Damrat, który umknął uwadze obrońców. Chwilę później Michał Łęszczak ograł Jovana Ninkovicia i zagrał do Przemysława Belli, który z kilku metrów podwyższył prowadzenie Ruchu.
- Bramka kontaktowa padła po dośrodkowaniu Mateusza Września i uderzeniu Tumicza lewą nogą.
- Tuż przed przerwą piłkę przed polem karnym Ruchu w pojedynku główkowym wywalczył Łukasz Matusiak. Zagrał do Tumicza, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, który chwilę później oglądał, jak futbolówka przelatuje nad nim i wpada do siatki.
- Sosnowiczanie dobili gości w 90. minucie. Na listę strzelców wpisał się ten, który ekipie ze Zdzieszowic strzelił trzy bramki w poprzednim sezonie, czyli Rafał Jankowski.
Łukasz Tumicz będzie miał bardzo dobry humor w święta. Zawodnik Zagłębia skompletował w dzisiejszym meczu hattricka. W dodatku trzecie trafienie wyprowadziło gospodarzy na prowadzenie. Najpierw na bramkę Tomasza Kasprzika potężnie uderzył Łukasz Grube, bramkarz Ruchu odbił piłkę do boku, a Tumicz popisał się skuteczną dobitką.
Warto odnotować:
- Po 16 minutach goście prowadzili już 2-0. Najpierw Mateusza Struskiego pokonał Łukasz Damrat, który umknął uwadze obrońców. Chwilę później Michał Łęszczak ograł Jovana Ninkovicia i zagrał do Przemysława Belli, który z kilku metrów podwyższył prowadzenie Ruchu.
- Bramka kontaktowa padła po dośrodkowaniu Mateusza Września i uderzeniu Tumicza lewą nogą.
- Tuż przed przerwą piłkę przed polem karnym Ruchu w pojedynku główkowym wywalczył Łukasz Matusiak. Zagrał do Tumicza, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, który chwilę później oglądał, jak futbolówka przelatuje nad nim i wpada do siatki.
- Sosnowiczanie dobili gości w 90. minucie. Na listę strzelców wpisał się ten, który ekipie ze Zdzieszowic strzelił trzy bramki w poprzednim sezonie, czyli Rafał Jankowski.
Polecane
II liga