Zagłębie - Stal 4-1. "II-ligowy Real Madryt" szybszy od... Niemców

01.08.2014
Zagłębie Sosnowiec ma w tym sezonie awansować do I ligi. Jeśli będą częściej tak skuteczni jak dzisiaj - problemów z osiągnięciem celu podopieczni trenera Mirosława Smyły nie powinni mieć.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Wydarzenie
Pierwszego gola dla Zagłębia w tym sezonie zdobył... gracz Stali. Z dośrodkowaniem Sebastiana Dudka, który dzisiaj debiutował w barwach sosnowiczan, z rzutu rożnego obrona zespołu z Mielca jeszcze sobie poradziła. Z drugą centrą już nie - Krystian Getinger zamiast wybić piłkę, skierował ją do własnej bramki.

Warto odnotować:

- Kilkadziesiąt sekund po samobójczym trafieniu Getingera było już 2-0. Tym razem dośrodkowywał Dawdi Ryndak, a z kilku metrów bramkarza Stali pokonał Jakub Arak.

- Arak po kilku minutach ponownie mógł się cieszyć z gola. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Dudek, golkiper rywali odbił piłkę na słupek, a wypożyczony z Legii Warszawa napastnik popisał się skuteczną dobitką.

- Po zagraniu Daniela Kutarby, Mateusz Wrzesień zdążył przejąć piłkę zanim dopadł do niej Wojciech Danielak i zagrać do Przemysława Mizgały, który wpakował piłkę do pustej bramki.

- Na strzelenie czterech goli Zagłębie potrzebowało zaledwie 22 minut. Podczas brazylijskiego mundialu reprezentacja Niemiec w półfinale z Brazylią potrzebowała do tego wyczynu... czterech minut więcej.

- Gol dla Stali padł po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Mateusza Matrackiego pokonał Mateusz Cholewiak.

- W wyjściowym składzie Stali znalazło się miejsce dla Rafała Jankowskiego, który latem opuścił Zagłębie.
źródło: zaglebie.sosnowiec.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również