Zagłębie Sosnowiec zimą będzie szukało zawodników z "trzecim okiem"
25.11.2012
Kmieć nie jest postacią anonimową w Sosnowcu. To były piłkarz Zagłębia, który już w rundzie jesiennej był w sztabie szkoleniowym. - Mam wiedzę na temat przyczyn słabszej postawy jesienią, ale zostawię ją dla siebie. Moje przyjście spowodowało, że drużyna wygrała cztery mecze z rzędu. Pewna sytuacja, która się zdarzyła, zastopowała to. W ostatnim meczu prezes pozwolił mi prowadzić drużynę samodzielnie, więc udało się wygrać - przypomina trener.
Jedną z przyczyn rozczarowującej postawy była słaba skuteczność Rafała Jankowskiego, który w 14 ligowych spotkaniach tylko trzy razy zdołał wpisać się na listę strzelców. Kmieć wie co zrobić, by wiosną napastnik, który przecież był najlepszym strzelcem II ligi w poprzednich rozgrywkach, poprawił swoje statystyki. - Dużo spokoju koło tego chłopaka. Na pewno pomysł jest: począwszy od treningów strzeleckich, do odpowiedniego podejścia. Ale on przede wszystkim potrzebuje wiary w niego i poparcia. Ze swojego doświadczenia wiem, że jeśli trener wspiera i pomaga, to zawsze chcesz się odwdzięczyć i zagrać jak najlepiej - mówi szkoleniowiec.
Kmieć chciałby, aby zimą doszło do drużyny kilku nowych piłkarzy. - Będziemy szukali zawodników inteligentnych, myślących, przewidujących, czytających grę. Piłkarza łatwiej jest nauczyć techniki, taktyki, ale tego piłkarskiego "trzeciego oka" o wiele trudniej. Szukamy piłkarzy agresywnych, dynamicznych, grających do przodu, bo tego wymaga specyfika tego klubu. Zagłębie ma grać do przodu. Nie w bok, nie do tyłu, tylko do przodu. Agresywnie, bo jeżeli widać, że drużyna walczy to wtedy nawet porażki łatwiej jest przełknąć. Takich zawodników szukam, bo takim byłem piłkarzem - wyjaśnia.
Jedną z przyczyn rozczarowującej postawy była słaba skuteczność Rafała Jankowskiego, który w 14 ligowych spotkaniach tylko trzy razy zdołał wpisać się na listę strzelców. Kmieć wie co zrobić, by wiosną napastnik, który przecież był najlepszym strzelcem II ligi w poprzednich rozgrywkach, poprawił swoje statystyki. - Dużo spokoju koło tego chłopaka. Na pewno pomysł jest: począwszy od treningów strzeleckich, do odpowiedniego podejścia. Ale on przede wszystkim potrzebuje wiary w niego i poparcia. Ze swojego doświadczenia wiem, że jeśli trener wspiera i pomaga, to zawsze chcesz się odwdzięczyć i zagrać jak najlepiej - mówi szkoleniowiec.
Kmieć chciałby, aby zimą doszło do drużyny kilku nowych piłkarzy. - Będziemy szukali zawodników inteligentnych, myślących, przewidujących, czytających grę. Piłkarza łatwiej jest nauczyć techniki, taktyki, ale tego piłkarskiego "trzeciego oka" o wiele trudniej. Szukamy piłkarzy agresywnych, dynamicznych, grających do przodu, bo tego wymaga specyfika tego klubu. Zagłębie ma grać do przodu. Nie w bok, nie do tyłu, tylko do przodu. Agresywnie, bo jeżeli widać, że drużyna walczy to wtedy nawet porażki łatwiej jest przełknąć. Takich zawodników szukam, bo takim byłem piłkarzem - wyjaśnia.
Polecane
II liga