Zagłębie Sosnowiec wygrało dzisiaj dla swojego prezesa
13.04.2013
- Przez te przełożone mecze i walkower mieliśmy dużą przerwę, dlatego jechaliśmy z mieszanymi uczuciami, jednak mieliśmy ogromną wiarę w swoje umiejętności. Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa, które dedykujemy prezesowi, który dziś ma urodziny - powiedział trener Zagłębia.
Plany sosnowiczanom pokrzyżowała trochę murawa. - Jak tylko przyjechaliśmy do Kalisza, to od razu zwróciliśmy uwagę na to, że murawa jest w stanie tragicznym. To spowodowało, że od razu zweryfikowaliśmy nasze plany. Niestety, jak drużyna dobrze gra piłką, to na takiej murawie traci atuty, dlatego powiedziałem, że musimy stłamsić rywala, zmiażdżyć, przeskoczyć, prostymi środkami zmusić do błędu - przyznał Kmieć.
- Cieszą mnie zwycięstwa, nigdzie nie kupimy tej radości z bramek, tego że kibice jeżdżą za nami i nas dopingują, mam nadzieję, że zaczyna się coś nowego. Liczę na to, że właśnie my to zapoczątkujemy i może po latach powiedzą, że to my to wprowadziliśmy, fajnie graliśmy. To jest zarówno moje, jaki i piłkarzy marzenie - zakończył szkoleniowiec sosnowiczan.
Plany sosnowiczanom pokrzyżowała trochę murawa. - Jak tylko przyjechaliśmy do Kalisza, to od razu zwróciliśmy uwagę na to, że murawa jest w stanie tragicznym. To spowodowało, że od razu zweryfikowaliśmy nasze plany. Niestety, jak drużyna dobrze gra piłką, to na takiej murawie traci atuty, dlatego powiedziałem, że musimy stłamsić rywala, zmiażdżyć, przeskoczyć, prostymi środkami zmusić do błędu - przyznał Kmieć.
- Cieszą mnie zwycięstwa, nigdzie nie kupimy tej radości z bramek, tego że kibice jeżdżą za nami i nas dopingują, mam nadzieję, że zaczyna się coś nowego. Liczę na to, że właśnie my to zapoczątkujemy i może po latach powiedzą, że to my to wprowadziliśmy, fajnie graliśmy. To jest zarówno moje, jaki i piłkarzy marzenie - zakończył szkoleniowiec sosnowiczan.
Polecane
II liga