Zagłębie S. - Nielba 0-1. "Piłkarzyki pajacyki" skandowali kibice
Piłkarzyki pajacyki", "po co wy gracie, jak wy ambicji nie macie", "zejdźcie z boiska, nie róbcie z nas pośmiewiska" - takie okrzyki żegnały schodzących do szatni piłkarzy. Zagłębie grało słabo, bez pomysłu, a jeśli już stworzyło sobie bramkowe okazje, to nawet z pięciu metrów nie było w stanie posłać piłki do siatki.
Trudno wygrać mecz, jeśli nie wykorzystuje się takich szans jaką miał w 60 minucie Socha. Po świetnym rajdzie, Myśliwy jak na tacy wystawił piłkę napastnikowi wypożyczonemu z Odry Wodzisław, a ten... podał piłkę bramkarzowi gości. Takich "popisów" w wykonaniu Sochy można było obejrzeć znacznie więcej. Pudłował także Pavol Hustava. Z kolei po strzale Wojciecha Białka piłka zatrzymała się na słupku.
Spotkanie na Stadionie Ludowym oglądało 5 tysięcy widzów. Zgodnie z zapowiedziami władz klubu bilety na to spotkanie kosztowały 1 i 5 zł. Różnicę w cenie pokryją zawodnicy. To kara za fatalną postawę w poprzednim meczu na Ludowym i porażkę z Polonią Słubice. W sumie do kasy klubu sosnowiczanie wpłacą około 35 tysięcy zł. Po tym co Zagłębie zaprezentowało w starciu z Nielbą na kolejny mecz publiczność powinna być wpuszczona za darmo, a zawodnicy winni pokryć całkowite koszty.